Opowiadania

Siku kusi cz. 10
local_library53 comment0 thumb_up0

- Jestem Franciszek – odezwał się nasz podstarzały ogier, gdy już lekko uspokoił oddech. Zabrzmiało to tak przekomicznie w sytuacji, gdy przed chwilą rżnęliśmy się jak norki, że zaczęłyśmy się brechtać, aż ze śmiechu rozbolały brzuszki. Do niego także dotarło, że przedstawianie się tuż po tak wyuzdanych zabawach jest co najmniej śmieszne, więc dołączył do nas i zarykiwał się na całego. Kiedy się uspokoiliśmy, przedstawiłyśmy się i wszy... czytaj dalej trending_flat


15-03-2019 08:20
Szantaż, czy jednak sama tego chciałam? cz.3
local_library113 comment0 thumb_up0

Następnego dnia obudziłam się ze strasznym bólem głowy... ale cóż zrobić, takie uroki kobiecych migren. Zjadłam, w ogóle nie tuczące śniadanie (jajecznica z boczkiem) i zaczęłam się oporządzać do wyjścia. Wy nawet nie zdajecie sobie sprawy, ile czasu dziewczyna musi poświecić by się dobrze prezentować. Oszczędzę Wam szczegółów i przejdę dalej. Na poczcie czekał na mnie mail „ubierz się dziś ciepło, lecz nie wolno mieć Ci na sobie nicze... czytaj dalej trending_flat


09-03-2019 13:05
Autostopowiczka z misją
local_library216 comment0 thumb_up0

Światła samochodu, wyłowiły z ciemności dziewczynę. Stała, na poboczu z uniesionym kciukiem. Zdziwiłem się, że nikt jej do tej pory nie zgarnął, bo wyglądała obłędnie. Króciutka czarna spódniczka i obcisła biała bluzeczka, nadawały jej niewinny i jednocześnie dziwkarski wygląd. Byłem ciekaw, czy właśnie takie wrażenie chciała osiągnąć. Zwykle nie biorę autostopowiczów, ale w postawie dziewczyny było coś takiego, że zahamowałem. Podeszł... czytaj dalej trending_flat


Meble stworzone do seksu cz.3
local_library183 comment0 thumb_up0

Pukanie do drzwi rozległo się, gdy kończyła podlewać swoje roślinki. Hodowanie trudnych i wymagających odmian kwiatów było jej hobby. Zwykle poświęcała im dwie godziny po pracy i czuła się wtedy mega odprężona. Odłożyła konewkę i nie całkiem zadowolona z odwiedzin w takim momencie z niechęcią otworzyła drzwi. Humor poprawił się jej od razu, gdy zobaczyła kto ją odwiedził. - Cześć Aniu – wypalił Maciek, gdy tylko ją zobaczył i przepc... czytaj dalej trending_flat


Nosić swoją skórę cz. III
local_library55 comment0 thumb_up1

    Bieganie nauczyło mnie, że oddawanie się pasji jest ważniejsze niż sama pasja. Daj się czemuś pochłonąć bez reszty, włóż w to całe serce i determinację, nigdy się nie poddawaj. Właśnie na tym polega spełnienie. Kiedy biegniesz po ziemi i biegniesz z ziemią, możesz biec bez końca. Oprócz pasji, bieganie jest dla mnie pożytecznym ćwiczeniem. Biegając dzień po dniu, stawiam sobie poprzeczkę coraz wyżej, tak aby móc ją z... czytaj dalej trending_flat


Meble stworzone do seksu cz.2
local_library245 comment0 thumb_up0

„To już dziś. To już dziś” – podśpiewywała sobie pod nosem wcierając balsam w skórę. Już od kilku godzin, szykowała się na coś, co jak wierzyła, będzie najbardziej podniecającym i niesamowitym wydarzeniem w jej życiu. Maciek wpadł do niej wczoraj i cały roztrzęsiony oznajmił, że swoje przybycie potwierdziło już osiemnaście osób. On też się nakręcił. Podejrzewała, że duża część tego podniecenia wynikała z&n... czytaj dalej trending_flat


Meble stworzone do seksu
local_library247 comment0 thumb_up0

Telefon rozdzwonił się niespodziewanie, gdy piła poranną kawę. Zerknęła na wyświetlacz, gotowa posłać w diabły, każdego, kto chciałby jej teraz zawracać głowę. Sąsiad – Meble, przeczytała i zmieniła zdanie. - Tak słucham? – rzuciła do telefonu - Hej Aniu. Masz trochę czasu? Skończyłem właśnie nowy projekt i jeśli mogłabyś… . - Oczywiście. Zaraz u ciebie będę – zapewniła, czując jak serce gwałtownie przyspiesza swój rytm,... czytaj dalej trending_flat


14-02-2019 17:10
Druga czekoladka cz. 9
local_library162 comment0 thumb_up0

    Zalecenia Marty nie potraktowałem poważnie. Prawdę mówiąc, nawet nie miałem takiej możliwości. Małolaty były tak bardzo nakręcone na wspólne zabawy, że do piątku kotłowaliśmy się niemal nieustannie, z przerwami wymuszonymi tylko przez ich szkołę i moją pracę. Trochę się obawiałem, że na weekendowym wyjeździe, będąc w towarzystwie młodego kolegi, mogą zechcieć wykorzystać jego jurność, dlatego starałem się wymłócić je... czytaj dalej trending_flat


14-02-2019 09:47
Wymarzony Dom cz. 3
local_library188 comment0 thumb_up0

Na szczęście, następną noc przespała spokojnie. Nie wiedziała jak przeżyłaby kolejny taki „koszmar”. Ranek przywitał ją ciepłym słońcem i śpiewem ptaków wpadającym przez uchylone okno. Przeciągnęła się pod lekkim kocem. Strasznie nic chciało jej się wstawać. Żałowała, że nie ma kogoś, kto przyniósłby jej kawę i książkę. Przymknęła powieki dając sobie jeszcze pięć minut. Nie chciała wybudzać się z tego rozkosznego rozleniwienia. Przez c... czytaj dalej trending_flat


Wymarzony Dom cz. 2
local_library153 comment0 thumb_up0

- Witam Pana domu – powiedziała Reba otwierając drzwi i zapraszając Roberta do środka. Uśmiechnął się zupełnie zaskoczony. Właśnie dla tej miny od godziny czatowała przy oknie. – Pozwoli Pan, że wezmę płaszcz i teczkę. Kolacja już czeka – dalej grała swoją rolę. - Oczywiście. Czy po kolacji przewidziany jest deser? - Z przyjemnością mogę Pana zapewnić, że tak. - Ujęła lekką, letnią sukienkę za rąbek i uniosła na tyle, by ukaz... czytaj dalej trending_flat