Opowiadania

Madzia. Ciąg dalszy imprezy.
local_library222 comment1 thumb_up2

Madzia imprezy ciąg dalszy  Była już prawie północ. Madzia tym razem sama poszła do łazienki. Umyła dokładnie swoje obolałe krocze a potem usiadła na zimnych płytkach i mocno rozkraczyła swoje długie i szczupłe nogi. Spojrzała między nie. Cipka była niemal tak czerwona jak porastające ją skromne włoski. Delikatnie paluszkami rozchyliła fałdki zewnętrznych warg sromowych i bardzo się zdziwiła jak znacznie wydłużyła się szparka w... czytaj dalej trending_flat


Pierwszy raz Madzi
local_library248 comment1 thumb_up2

Pierwszy raz Magdy.  Madzia skończyła niedawno siedemnaście lat i na imprezie u niej były cztery koleżanki. Teraz wybiera się na siedemnastkę do jednej z nich. Z tym że Agnieszka zapowiedziała, że na jej urodzinach będą też starsi chłopacy a starzy mają wrócić dopiero po północy. Wyrzuciła wszystko z szafy i nadal nie wiedziała co ubrać. Wreszcie wpadła jej w rękę króciutka czarna spódniczka. Szybko dobrała do niej jasną, obcis... czytaj dalej trending_flat


Sikukusi cz. 8
local_library230 comment1 thumb_up1

Życząc wszystkim Wesołych Świąt, zamieszczam tę część, jako prezent pod choinkę, ale jeśli jesteś już po spowiedzi, to lepiej nie czytaj  :)             Na początku podróży rozmowa nie kleiła się za bardzo. Dopiero kiedy wujek poprosił, by zwracać się do niego po imieniu, dziewczęta nabrały większej śmiałości. Od tematów neutralnych, dość szybko przeszły do bardziej dwuznaczn... czytaj dalej trending_flat


21-12-2018 12:37
Sikuku si cz. 7
local_library268 comment1 thumb_up0

    Przecięłam, choć byłam na siebie wściekła, że nie potrafię stanowczo odmówić udziału w takim szaleństwie. Monika ubrała t-shirta i świeże bawełniane majteczki, które jej pożyczyłam ze swojego zasobu bielizny. Sabinę ubrałam podobnie, tyle że różowa satynowa koszulka na ramkach, którą dostała, znakomicie eksponowała piersi, ze sterczącymi sutkami, ale ledwo przykrywała pępek. Zaś majtki stanowiące komplet i na mn... czytaj dalej trending_flat


12-12-2018 12:43
Białowieża
local_library235 comment1 thumb_up1

Na szkolenie wyznaczyli nam piękny Ośrodek w Białowieży. Ucieszyłem się nawet mocno , bo to przecież śliczna okolica, chociaż straszliwie daleko. Postanowiłem pojechać swoim autem i w czwartek rano byłem gotowy do drogi. Był maj i wszystko dookoła rozkwitało cudowną zielenią a mnie coraz bardziej chciało się ruchać. Właściwie wiosna to taka pora roku, że mógłbym to robić bez ustanku, kilkanaście razy na dobę i to przynajmniej po pół go... czytaj dalej trending_flat


Siku ku si cz. 4
local_library299 comment1 thumb_up0

- Chcesz to poczuć? - zapytałam. - Chcę! Plis! Zrób to! - wyszeptała z entuzjazmem, spoglądając mi głęboko w oczy. Z radością popuściłam. Sikałam seriami, przerywając co chwilę, żeby mogła dłużej nacieszyć się ciepłem złotego deszczu. Kiedy skończyłam, wyuzdanym, powolnym ruchem przesunęła mokre palce po swoich wargach i języku. Jak to zobaczyłam, oszalałam! Rzuciłam się do całowania tych perfidnie występnych ustec... czytaj dalej trending_flat


20-09-2018 20:36
Eeeeech!
local_library223 comment1 thumb_up0

Pracuję w niedużej firmie. Zazwyczaj na jej terenie nie przebywa więcej niż 10 osób. Kiedy pracownicy rozjadą się do klientów, zostaję w towarzystwie najwyżej 3-4. A już w samym biurze jestem tylko z panią Jolą. Biuro jest na parterze i przez ogromną, szklaną ścianę mam z niego widok na ulicę, lekko tylko przesłonięty rosnącymi na trawniku iglakami. Trzy razy w tygodniu p... czytaj dalej trending_flat


20-09-2018 20:12
Władca marionetek - Rozdział 2 - Test mocy
local_library137 comment1 thumb_up1

Po powrocie do domu, już nad ranem, cała ta sytuacja wydawała mi się irracjonalna. Może jednak tego wina była trochę za dużo? Niemal zapomniałem o tej sprawie i wróciłem do swoich codziennych spraw. Nie miałem zamiaru nikomu o tym mówić, by nie narazić się na śmieszność. Nie chciałem też wyjść na idiotę, by wypróbowywać nowe „moce” – zresztą moja dziewczyna na lodzika nigdy nie chciała się zgodzić, brzydziła się spermą. Gdyby nie pewie... czytaj dalej trending_flat


Jej głębokie wnętrze.
local_library484 comment1 thumb_up7

Był to jeden  z tych upalnych, klejących się i tonących w oparach potu i zapachu jej duszących perfum wieczorów. Samotnych i wilgotnych. Bywały w miesiącu takie dni, kiedy jej wejście do pochwy czuło się wyjątkowo puste i nieodgadnione. Żyło swoim życiem, jakby obok niej. W równoległej czasoprzestrzeni wąskiej i śliskiej. Potrzebującej wypełnienia. Patrzyła raz za razem to za&n... czytaj dalej trending_flat


11-05-2018 12:01
Diabeł na weselu cz.2
local_library942 comment1 thumb_up4

Wieczorem spotkaliśmy się na uroczystej, przedślubnej kolacji. Tylko kilka osób z najbliższej rodziny i starsi drużbowie. W założeniu mieliśmy powspominać nasze narzeczeństwo. Dobre i złe chwile. Śmieszne momenty.  Miało być rodzinnie i miło. Jak się wkrótce okazało, najwięcej anegdot miał do opowiedzenia nasz starszy drużba. Sypał jak z rękawa opowieściami o ich wspólnym życiu w akademiku i imprezach na jakie chadzali. Nie m... czytaj dalej trending_flat