Opowiadanie użytkownika Albastor

Siostrzany prezent I

local_library154 comment0 thumb_up1

Wojtek rozsiadł się wygodnie w fotelu i teraz pozostało mu oczekiwać cierpliwie na przyjście gości. Tego dnia kończył właśnie osiemnaście lat. Starzy wyjechali w góry a jemu pod opieką zostawili o dwa lata młodszą siostrzyczkę - Olę. Postanowił zrobić małą domówkę. Zaprosił czterech kumpli, którzy mieli przyjść ze swoimi laskami. Dla niego Marek miał przyprowadzić swoją o rok młodszą siostrę - Ewę. Widział ją kilka razy i wiele sobie po tym wieczorze obiecywał, bo była naprawdę niezwykle ładna i zgrabna a jak twierdził jej brat „wiedziała też po co nosi”. Zakupił alkohol i z pomocą małej Oli przygotował kanapki. Smarkula wymusiła na nim możliwość wypicia lampki szampana ale rzeczywiście miała dryg przy szykowaniu w kuchni i należało jej się.

Po osiemnastej przyszli wszyscy oprócz Ewy. Podobno zwichnęła sobie nogę i musiała zostać w domu. Wojtek był niepocieszony. Czekało go bycie synglem na własnej osiemnastce a nie takie miał zamiary. Kątem oka zauważył, że młodziutka Ola wyciąga rękę po trzeci kieliszek szampana i że lekko zaczynają szklić się jej oczka. Jeszcze teraz nie zareagował ale gdy wypiła duszkiem i sięgnęła następny raz, lekko zdenerwowany powiedział:

- No młoda nie tak się umawialiśmy. Smaruj wrotki do siebie.

Niechętnie ale lekko już chwiejnym krokiem małolata poszła wreszcie do swojego pokoiku. Trochę powyginał się w rytm dyskotekowych rytmów ale gdy zaczęły się pościelówy, w samotności zaczął obracać kielonki. Nawet upić się nie mógł porządnie. Koło dziesiątej wszystkie parki pochowały się po licznych pokojach obszernej willi i został w salonie sam.

Przeszukał filmotekę ojca i znalazł swojego ulubionego pornusa, którego akcja rozgrywa się w internacie dla uczennic gimnazjum i opiewa ich liczne przygody seksualne. Rozpiął spodnie i ściągnął je razem z majtkami do kostek. Rozsiadł się wygodnie w fotelu i czekał na swój ulubiony urywek filmu, w którym malutka Japoneczka robi ostrego loda czarnoskóremu ogrodnikowi a później jest ostro jebana jego potężnym kutasem. Wziął w rękę swojego, będącego w pół wzwodzie, szesnasto centymetrowego rumaka i zaczął się nim delikatnie zabawiać.

- Co robisz braciszku? - całkowicie zaskoczyło go to pytanie zadane dziewczęcym głosikiem.

- Zostałem sam i oglądam pornusa, i walę sobie konia - odpowiedział wprost i spojrzał w kierunku schodów bo stamtąd dochodził ów głosik.

Oparta o balustradkę stała jego młodsza siostrzyczka. Była boso a na sobie miała tylko króciutką i prześwitującą koszulkę na cienkich naramkach. Była ona tak króciutka, że przykrywała jedynie parę centymetrów zgrabniutkich, szczupłych ale nie chudych ud dziewczynki. Była też tak przezroczysta, że doskonale było widać jej jeszcze małe, dopiero kształtujące się cycuszki z dużymi, różowymi brodawkami, zakończonymi malutkimi ale twardymi suteczkami i niżej prześliczny trójkącik, pokryty meszkiem czerwonych włosków, dziewczęcego wzgórka łonowego. Pierwszy raz widział Olę taką roznegliżowaną i pierwszy raz zauważył jaka jest piękna. Długie, rude włosy opadały swobodnie na jej plecy i okalały ładną, trochę wschodniej urody twarzyczkę, z dużymi zielonymi oczami, lekko zadartym, piegowatym noskiem i pełnymi, zmysłowymi, jakby stworzonymi do całowania ustami.

- A ty co tu robisz? Powinnaś chyba spać - próbował na nią nakrzyczeć ale widok jej młodziutkiego ciałka spowodował, że jego penis, skrzętnie skrywany pod dłońmi, jeszcze bardziej się wyprężył i przyjął całkowitą gotowość do jebania. Najprawdopodobniej wtedy zrodziła mu się ta myśl, ów szatański pomysły ostrego wyruchania małolaty.

 - Jeśli bardzo chcesz to możesz ze mną popatrzeć na pornusa - dodał znacznie spokojniej.

- Jakaś laska głośno krzyczała w sypialni rodziców i nie mogłam spać - wyszeptała zaspana - Naprawdę mogę z tobą popatrzeć? - spytała nieśmiało.

- Chodź siadaj obok w fotelu - zrobił jej miejsce lekko się przesuwając.

Podeszła nieśmiało i dopiero teraz zauważyła, że ma ściągnięte spodnie i majtki, i stara się ukryć nieznany jej na żywo przedmiot sterczący w zarośniętym włosami kroczu. Na ekranie leciał fragment, w którym młodziutka gimnazjalistka robi loda staremu nauczycielowi i dziewczynka zerkała to na ekran, to na jego krocze.

- O jejku jeszcze nigdy na żywo nie widziałam męskiego członka - wyszeptała speszona ale i mocno zaciekawiona - Pokaż braciszku i tak go nie ukrywaj.

- No nie wiem czy nie jesteś za młoda na takie widoki - zaczął powątpiewać w swoje zamiary.

- Koleżanki z klasy, które już miały za sobą swój pierwszy raz, mówiły mi, że chociaż na początku to bardzo boli, to później jest takie miłe i podniecające - powiedziała cichutko zawstydzona i usiadła obok chłopaka, tak że jej pupa znalazła się na samym skraju siedziska fotela a ciało znalazło się w pozycji półleżącej - Tak mi jest przykro, że zostałeś na swojej osiemnastce sam i chciałabym ci jakoś pomóc.

- To twoje koleżanki już to robiły? - spytał zszokowany.

- Tak. Z tego co wiem , to dwie dziewczyny z naszej klasy robią to już od ponad pół roku i to od nich wiem, że później to takie przyjemne.

- I z kim one tak to robią? - nie skrywał swojego zaciekawienia.

- No więc Kinga, no wiesz, ta bardzo ładna i zgrabna blondynka, o której chłopacy mówią, że jest najładniejsza w całym gimnazjum, pierwszy raz to zrobiła na zimowisku z jednym studentem, który jednocześnie był opiekunem grupy chłopaków.

- I co zrobiła to tak dobrowolnie czy trochę ją przymusił? Przecież wy macie po szesnaście lat.

- Kinga zwichnęła sobie wtedy nogę i musiała zostać w schronisku a Patryk zaproponował, że zostanie z nią.

- I co? I co było dalej? - Wojtek przestał interesować się filmem a coraz bardziej zasłuchany był w opowiadanie Oli.

- No więc jak zostali sami to przyszedł do jej pokoju i usiadł na brzegu łóżka, na którym leżała. Rozmawiali trochę o szkole a później tak ogólnie o wszystkim i o niczym. Jednak cała ta rozmowa wcale im się nie kleiła. Wreszcie Patryk ni stąd ni zowąd spytał się czy kiedykolwiek się całowała. Odpowiedziała mu zgodnie z prawdą, że tak, bo to robiły już wszystkie dziewczyny z mojej klasy. Wtedy spytał ją czy z nim chciałaby się całować. Nic nie odpowiedziała tylko delikatnie pociągnęła go za ramię w swoim kierunku. Po chwili ich usta złączyły się w namiętnym pocałunku a języki jak szalone wędrowały z buzi do buzi. Jego dłoń wsunęła się pod jej bluzkę i wędrując do góry gładziła płaski brzuch. Nie przeszkadzała mu i tak dotarł do jej malutkich jak dojrzała cytryna cycuszków, ukrytych pod czarnym, wykończonym koronką stanikiem. Dół bluzki znalazł się na jej szyi a stanik zdarty mocną dłonią powędrował zaraz za nim. Jego usta przeniosły się na jej cycki i teraz chwytały to jeden to drugi sutek. Bardzo ją to podniecało i mocno przyciskała jego głowę do swoich piersi. Zachęcony tym Patryk zaczął całować i lizać jej płaski brzuch i jednocześnie ściągał jej spodnie dresowe a razem z nimi majtki. Kiedy te znalazły się na podłodze, klęknął między jej nogami, które mocno rozchylił i zaczął całować jej uda, pachwinki i wreszcie szparkę.

Wojtek zauważył, że w miarę jak Ola opowiadała mu tą przygodę Kingi, jej drobna ręka wsunęła się między szczupłe uda i mocno pocierała dziewczęcą muszelkę. Działało to na niego niesamowicie podniecająco ale chciał znać dalszy ciąg tej historii.

- I co? Co było dalej?

- Patryk wsunął jej w norkę swój środkowy palec i zaczął ją nim posuwać. Kinga jak nam to opowiadała to aż cała poczerwieniała. Opiekun jedną ręką ją tak posuwał a drugą rozpinał i ściągał swoje spodnie, które razem z majtkami znalazły się na jego kolanach. Kinga opowiadała nam, że bała się tego co miało nastąpić bardzo ale chciała tego i do tego była nieziemsko podniecona. „Czy pan chce mi to zrobić?” – spytała nieśmiało. „Jeśli tylko chcesz a widzę, że tak, to bardzo bym chciał wejść teraz w ciebie.” Widziała jak sięgnął do kieszeni spodni i wyjął z niej prezerwatywę a następnie z dużą wprawą nałożył ją na to czego nie widziała pod swoim brzuchem. Chciał podnieść głowę i zobaczyć czy ma mocno dużego ale nie pozwolił jej na to. Za to sięgnął poduszkę i podłożył ją pod jej goła pupę. Klęcząc usiadł teraz tak, że jego pośladki oparły się o piety a on pociągnął ją podkładając dłonie pod pośladki i teraz jej pupa była na jego umięśnionych, złączonych ze sobą udach. Czuła jak czymś przesuwa po jej szparce i coraz mocniej tym naciska na wejście do jej grotki. Wreszcie poczuła jak to coś wślizguje się w nią kilka centymetrów i swoją grubością zadaje ból. Zacisnęła powieki i ząbki na dolnej wardze ale i tak cicho jęknęła. To jakby Patryka jeszcze bardziej zachęciło i pchnął mocno biodrami do przodu a jego organ wszedł w nią niemal cały. „- To boooliii… To takie dużeee… I taaak boooliii… - krzyczała wijąc się i mocno go odpychając. Jednak on podłożył obie dłonie pod jej pupę i zaczął wysuwać i pchać w nią penisa coraz głębiej, coraz szybciej i gwałtowniej. Po kilku minutach tej ostrej jazdy, ból ustępował a w jego miejsce zaczęło pojawiać się coś niezwykle przyjemnego, coś czego pragnęła całą sobą i co wywoływało ogromny dreszcz rozkoszy całego jej ciała. Kinga przeżywała już za pierwszym razem swój ogromny orgazm wynikający z kontaktu z mężczyzną i jak nam opowiadała, było to niewspółmiernie bardziej rozkoszne, niż jak dochodziła do tego przy pomocy własnych paluszków. Zaraz potem opowiedziała nam swoją historię Wiktoria. Była wczoraj u nas. Ta drobniutka czarnulka. Ona pierwszy raz zrobiła to ze swoim znacznie starszym kuzynem. Ten pierwszy raz to bardzo ją bolało ale jak potem drugi raz ją brał to przezywała podobną rozkosz jak Kinga.

- A powiedz mi Olu, czy ty też byś chciała tak jak te twoje koleżanki? - Wojtek spojrzał uważniej na uroczą twarzyczkę swojej siostry.

- Tak braciszku. Bardzo bym chciała. Bardzo bym chciała zrobić ci prezent – jęknęła i poczuł jak przytula się do niego bardzo mocno.

Bliskość jej prawie gołego ciała spowodowała, że znikły wszelkie jego skrupuły. Teraz musiało już nastąpić to co nieuniknione. W telewizorze nauczyciel położył gimnazjalistkę na biurku i zaczął ostro ruchać. Mała patrzyła w tamtym kierunku jak zauroczona. Położył rękę na jej kolanku. Nie zareagowała. Rozpoczął powolną wędrówkę dłoni po gładziutkim wnętrzu jej zgrabniutkiego uda.

- Wiesz. Strasznie się tego boję - jęknęła ale nie zareagowała żadnym ruchem na tą jego czynność.

- Zobacz jak dzielnie walczy taka sama dziewczyna jak ty - delikatnie chwycił jej rączkę i położył malutką dłoń na swoim kutasie. Instynktownie objęła go i zaczęła delikatnie przesuwać dłoń wzdłuż grubego trzonu, jednocześnie lekko rozchyliła swoje piękne nogi. Potraktował to jako zaproszenie i znowu zaczął pieścić jej udo. Nie broniła się już wcale a jeszcze szerzej rozchyliła nóżki.

- On jest taki duży i strasznie się boję tego jakby miał wejść we mnie. Ja mam taką malutką szparkę i jeszcze nigdy tego nie robiłam - jęknęła ale coraz mocniej zaczęła walić mu konia.

- To tylko na początku trochę boli i zależy mocno od twojego nastawienia. Pamiętasz jak opowiadały to twoje koleżanki - pouczał ją znacznie bardziej doświadczony w tym względzie brat. Ola bała się ale z drugiej strony bardzo pragnęła zrobić braciszkowi prezent ze swojej cnoty.

Wreszcie dotarł dłonią do jej pizdeczki i zaczął ją pocierać złożonymi palcami. Zaczęła szybciej oddychać i cicho popiskiwać. Rozchylił delikatniutkie jak płatki róży wargi sromowe jej muszelki i pomalutku włożył palec serdeczny w jej bardzo już mokry srom. Mocniej ścisnęła jego pałę i jej ruchy stały się gwałtowniejsze. Lekko obrócił całe ciało w jej kierunku i unosząc głowę zwarł się z jej ustami w namiętnym pocałunku. Przestało być ważne to co działo się na ekranie, liczyło się tylko to co się działo między nimi.

Gwałtownie wstał i uwolnił swoje kostki ze spodni i majtek i szybko pozbył się koszulki. Teraz klęknął między jej rozwartymi kolankami i pochylił głowę w kierunku jej dziewiczego krocza. Rozchylił lekko jej zewnętrzne wargi sromowe i polizał delikatnie wąską szparkę. Piszczała coraz głośniej. Następnie zagłębił swój jęzor, maksymalnie usztywniony w wejściu do jej grotki rozkoszy. Na końcu języka poczuł firanki jej błonki dziewiczej. Delektował się chwilę smakiem i aromatem jej soczków podniecenia i rozpoczął wędrówkę ustami i językiem po jej płaskim brzuszku, zatrzymując się chwilę przy pępuszku i dłużej przy malutkich ale bardzo nabrzmiałych podnieceniem cycuszkach. Wreszcie zwarł się z nią znowu w długim i namiętnym pocałunku. Czuła jak duża żołądź w kształcie grzyba dotarła do je brzuszka i smarowała go śliską i lepką mazią w okolicy pępka. Jednocześnie czuła jego duży worek mosznowy na swoich wargach sromowych. Nagle wyprostował się i podłożył pod jej pupę poduszkę. Na sztywnego penisa z wprawą założył przygotowaną wcześniej prezerwatywę. Chwycił w dłoń swoją sztywną pałę i zaczął pocierać jej ogromnym łbem po jej szparce i to począwszy od różowego oczka w dupce dziewczynki aż do zaczerwienionej żołądzi łechtaczki, która teraz cała wypełzła ze swojej kryjówki. Za każdym razem coraz mocniej napierając na wejście do jej niezdobytego dotychczas zameczku.

- Aaa..., Uuu... - krzyczała głośno kiedy nagle gruba żołądź jego chuja pomalutku wniknęła do pierwszej części jej pochwy a naciągnięte ścianki jej szparki dokładnie otuliły fałdki jego napletka. Zaczęła cofać teraz swoją pupę ale było już za późno. Wojtek naparł mocno biodrami do przodu i nagle jego kutas, rozgniatając ostatnią przeszkodę jej błonki dziewiczej, wniknął w krocze dziewczynki niemal do połowy. Rozpoczął teraz powolne zdobywanie jej wnętrza. Przez coraz gwałtowniejsze ruchy frykcyjne jego rycerz zagłębiał się coraz dalej w jej zameczku. Czuła jak swoją wędrówką drażni jakiś jej punkcik, w którym zaczynało się rodzić owo potężne uczucie podniecenia, ów dreszcz ogarniający jej trzewia i zaraz potem całe ciałko dziewczynki. Przeżywała swój pierwszy orgazm, który zaczął brać górę nad bólem pierwszego wniknięcia i później defloracji. Zaczęła coraz mocniej z nim współpracować, poruszając instynktownie swoimi biodrami w rytm zagłębiania się i wychodzenia jego chuja z jej krocza. Jej drobniutkie dłonie gładziły jego plecy coraz niżej aż wreszcie dotarły do naprężonych, twardych pośladków, które wznosiły się i opadały gwałtownie.

- O kurwa. Jak to bardzo bolało ale jak teraz jest przyjemne. Jakie mnie ogarnia zapomnienie i jak bardzo cię pragnę - jęczała.

A Wojtek jebał ją coraz ostrzej. Jego kutas wchodził w nią już cały. Gwałtowne pchnięcia kończyły się głośnym klaskaniem jego podbrzusza o jej rozwarte na całą szerokość krocze. Podniosła kolanka do góry i oparła stopy o skraj fotela. Teraz klaskały również jego umięśnione uda o jej jędrne pośladki. Całkowicie zespolili się w tym akcie ostrego jebania i teraz nad wszelkimi myślami zaczęło panować olbrzymie podniecenie.

Nagle chłopak wbił w nią głęboko swój organ i wyrzucił z siebie ogromne ilości nagromadzonej spermy, która wypełniła komorę kondona. Ciśnienie tego wystrzału było tak duże, że czuła to doskonale w swojej ciasnej, dziewczęcej pochwie. Jeszcze kilkanaście ruchów i wystrzałów spermy, i jego kutas mocno mięknący i malejący wysunął się z jej młodziutkiej pizdeczki.

- O kurwa. Już dawno nie miałem takiego orgazmu - dyszał Wojtek, trochę ze zmęczenia ale i pełnego spełnienia - To był naprawdę doskonały prezent na moją osiemnastkę - szybko dodał uwalniając jej buzię ze swojego opadającego kutasa.

- Cieszę się, że mogłam ci pomóc - jęknęła mała - moja pizdeczka też jest bardzo zadowolona. Tylko nie wiem czemu twój rycerzyk tak szybko opada i jest cały okrwawiony.

- Krew jest z przebijania twojej błony dziewiczej a opada bo się zaspokoił i musi chwilę odpocząć - spokojniej już siadając obok niej odpowiedział Wojtek.

- Wiesz braciszku. Tak jak na początku moja grotka nie chciała przyjąć twojego rycerza to teraz chętnie by go znów ugościła - cicho wyznała i lekko cmoknęła go w policzek.

- To dobrze ale na razie musimy zmyć z siebie pozostałości pierwszego razu - wstał i goły poszedł do łazienki. Ola też wstała i boso, w kusej koszulce podreptała za nim. CDN.



Komentarze

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany