Opowiadania użytkownika horus33

check Diabeł na weselu cz.2
local_library189 comment1 thumb_up2

Wieczorem spotkaliśmy się na uroczystej, przedślubnej kolacji. Tylko kilka osób z najbliższej rodziny i starsi drużbowie. W założeniu mieliśmy powspominać nasze narzeczeństwo. Dobre i złe chwile. Śmieszne momenty.  Miało być rodzinnie i miło. Jak się wkrótce okazało, najwięcej anegdot miał do opowiedzenia nasz starszy drużba. Sypał jak z rękawa opowieściami o ich wspólnym życiu w akademiku i imprezach na jakie chadzali. Nie m... czytaj dalej trending_flat


check Diabeł na weselu
local_library163 comment1 thumb_up2

To miał być najpiękniejszy dzień w moim życiu. Wyczekiwany, wyśniony  od najmłodszych lat. Miał być idealny. Każdy szczegół, każda chwila zostały zaplanowane w najdrobniejszym szczególe. Ja w białej, koronkowej sukni z welonem sięgającym ziemi. On w eleganckim, czarnym smokingu. Nic nie mogło stanąć na przeszkodzie temu marzeniu. Nic! Tak przynajmniej myślałam. Dziś, patrząc w przeszłość na ten dzień, zastanawiałam się, jak mo... czytaj dalej trending_flat


check Niebezpieczny trójkąt
local_library126 comment1 thumb_up2

Myśleliśmy o tym często i nieustannie rozmawialiśmy. Moja ukochana żona, ja i jakiś facet. Trójkąt, bo to była nasza mała fantazja. Niestety dla mnie to musiał być mężczyzna, bo choć jak wyznała mi kiedyś Lena nie miałaby oporów przed seksem z kobietą to już widok mnie z inną doprowadziłby ją do szału. Ja nie byłem aż tak zazdrosny, więc zostawało nam standardowe 2M + 1K. A tak naprawdę wszystko miało zostać tylko fantazją. Łatwo ... czytaj dalej trending_flat


check Bez wyjścia cz. 2
local_library89 comment0 thumb_up0

- Samanta! Dobrze, że cię widzę – zawołała matka Aleksa następnego dnia - idziemy z Janem na spacer zechcesz nam towarzyszyć.- Oczywiście – odparła choć najchętniej uciekłaby do domu i schowała gdzieś głęboko.- Świetnie! – zawołała Dorota z uśmiechem, który jednak wydał się Samancie zimny i fałszywy. Potrząsnęła głową by pozbyć się niedorzecznych myśli. Jej ponura przeszłość po raz kolejny rzucała się cieniem na teraźniejszość. Pos... czytaj dalej trending_flat


25-03-2018 20:29
check Za mundurem
local_library65 comment0 thumb_up2

Już dawno zdałam sobie sprawę, że jestem uzależniona od seksu i adrenaliny. Nie był to problem . Uwielbiam seks. O adrenalinę trochę trudniej, ale poszukiwanie jej, też sprawiało mi sporo radości. Raz na miesiąc wymyślałam sobie jakąś przygodę do zrealizowania, albo spełniałam fantazję. W wieku 24 lat przerobiłam to, co najważniejsze i najbardziej oczywiste. I tak. Był już seks z dwoma facetami, z dziewczyną, w miejscu publicznym, ... czytaj dalej trending_flat


check Przygody Mężatki cz. 2
local_library173 comment0 thumb_up1

Dopiero siedząc w wagonie miałam czas pomyśleć. Zdradziłam męża! Nie chciałam tego, ale się stało. Sumienie gryzło mnie jak wściekły pies. Na całym ciele wciąż czułam dłonie obu chłopaków. Co zrobić kiedy wrócę do domu. Powiedzieć Michałowi czy nie? Gdyby jeszcze był to jeden chłopak. Jakiś zwykły, szybki numerek pod wpływem alkoholu. Myślę, że by zrozumiał, ale to!Nie, nie mogę mu tego powiedzieć. Nie chodzi nawet o kłótnie jaka z... czytaj dalej trending_flat


check Bez wyjścia
local_library115 comment0 thumb_up2

Samanta krytycznie obejrzała dwie sukienki starając się ocenić, którą z nich powinna wziąć. Walizki i tak miała wypchane po brzegi i nie wiele już dało się w nich zmieścić. Problem w tym, że nie wiedziała na co ma się przygotować. Nie chodziło tylko o pogodę, to nie byłby problem. Niestety na tygodniowy wyjazd do rodziców jej chłopaka powinna wziąć coś gustownego, eleganckiego i porządnego. Tak, ale ona nigdy nie należała do porząd... czytaj dalej trending_flat


check Idealna praca cz. 3
local_library39 comment0 thumb_up0

 Tak jak we śnie głowę miał spuszczoną i ręce zwieszające się luźno po bokach. Jednak w chwili, gdy pojawiłam się na progu domu, uniósł twarz w moją stronę, uśmiechnął się rozbrajająco i ruszył przez ulicę.  Zamarłam niezdolna do żadnego ruchu oprócz wpatrywania się w idącego mężczyznę. „Nie był snem? Jak to możliwe?”Chwile, gdy stałam sparaliżowana wystarczyły by przeszedł przez ulicę. Ponownie przemknęło mi przez myśl ja... czytaj dalej trending_flat


check Cygański Dar cz. 4
local_library27 comment0 thumb_up0

Dziwnego mężczyznę zauważyłam, gdy tylko wszedł do restauracji. Właściwie to nie było w nim nic takiego co można by od razu wskazać i powiedzieć. „ O zobacz, ale dziwak”. A jednak całość sprawiała dziwne i cokolwiek odpychające wrażenie. Obsłużyłam klienta, wzięłam nowe menu i podeszłam do jego stolika. Jakoś wewnętrznie nie miałam na to ochoty, ale praca polega często na tym, że robimy rzeczy, których nie chcemy.- Witam, oto menu, pros... czytaj dalej trending_flat


check Cygański Dar cz. 2
local_library27 comment0 thumb_up0

Szłam przez mroczny las. Była noc, lecz mocno świecący księżyc w pełni, sprawiał, że doskonale widziałam bledszą wstążkę ścieżki, choć poza nią nadal czaiły się cienie. Wiedziałam, że zza krzewów i pni drzew coś przygląda mi się z ciekawością i głodem, jednak na razie byłam bezpieczna. Wiedziałam bowiem, że śnię.Byłam naga i było to cudowne uczucie. Z nieznaną mi na co dzień gracją prześlizgiwałam się pod gałęziami, które tylko łas... czytaj dalej trending_flat


check Cygański Dar
local_library53 comment0 thumb_up0

Po raz kolejny wytarłam swoje zimne, spocone dłonie o sukienkę ostatni raz rozglądając się po salonie i kuchni. Wszystko wydawało się być w najlepszym porządku, jednak, nigdy nie mogłam być pewna czy nie przegapiłam jakiegoś drobiazgu. Drobiazgi już nie raz mnie zgubiły. Zegar pokazywał siedemnastą dwadzieścia osiem. Za dwie minuty, jeśli wszystko potoczy się swoim rytmem do domu wejdzie Robert. Podeszłam do drzwi w przedpokoju i przejr... czytaj dalej trending_flat


20-02-2018 17:07
check Idealna praca cz. 3
local_library71 comment0 thumb_up1

Szłam chodnikiem mijając po drodze spieszących się jak i ja ludzi. Wszyscy byliśmy w tym do siebie podobni. Zniechęceni kolejnym nudnym dniem, spieszący do pracy, której nienawidzili. Ja jednak byłam inna, miałam swoją tajemnicę, która sprawiała, że radość, duma i energia wprost rozsadzały mnie od środka. Ta tajemnica i spełnienie, jakiego nie czułam już dawno dodawało mi skrzydeł i jednocześnie zsyłało spokój. Nawet ból nadwyrężonego c... czytaj dalej trending_flat


check Idealna praca cz. 2
local_library69 comment0 thumb_up1

Spojrzeli po sobie, a potem znów na mnie. Chyba nie często pracownice same się do nich zgłaszały. W takim miejscu przetrwać mogły same hardkory. Kobieta, blondynka jak mokry sen nastolatka pierwsza odzyskała rezon. - Co musisz zrobić? Właściwie niewiele. Oczywiście musimy ocenić jak wygląda twoje ciało bez żadnych ciuchów i upiększania, ale to chyba nie jest dla ciebie problem, skoro wiesz czym będziesz się tu zajmować? Bo wiesz, p... czytaj dalej trending_flat


check Idealna praca
local_library93 comment0 thumb_up2

Klęczałam na brzegu łóżka wypinając pupę w stronę stojącego za mną faceta.  Nogi rozchyliłam by miał dobry widok na moją muszelkę. Nie licząc pończoch, których nie chciało mi się zdejmować byłam całkowicie naga. Czułam jak moja cipka wilgotnieje w oczekiwaniu na seks. Najbardziej lubiłam to pierwsze pchnięcie w gotową, chętną szparkę. To uczucie, kiedy moje delikatne ciało ustępuje przed twardym kawałkiem mięsa.  Poc... czytaj dalej trending_flat


19-02-2018 17:04
check Idealna praca cz. 4
local_library79 comment2 thumb_up2

Spojrzałam w niebo, ale nie zobaczyłam wielu gwiazd. Nawet tu na szczycie apartamentowca przyćmiewały je światła miasta.  - Powiedz mi coś – oderwałam wzrok od nieba i spojrzałam na Olgierda. Leżał na kocu przy moich stopach i przyglądał mi się intensywnie. Niepokoiło mnie to jego spojrzenie i podobało oczywiście. Miał taki skupiony wzrok, zmarszczone brwi aż miałam wrażenie, że widzi mnie „bardziej„ niż inni ludzie. – Chcesz ... czytaj dalej trending_flat


19-02-2018 17:00
check Przygody Mężatki.
local_library227 comment1 thumb_up4

Siedziałam przy kawiarnianym stoliku wpatrzona w stygnącą w filiżance kawę. Do odjazdu pociągu miałam jeszcze całą godzinę i nudziło mi się strasznie. Mogłam, co prawda czytać kupioną w kiosku gazetę, ale dziś coś mi w tym przeszkadzało. Coś, albo ktoś. Dwa stoliki dalej usiadło dwóch całkiem przystojnych chłopaków, którzy cały czas zerkali w moim kierunku i wymieniali szeptem uwagi. Jestem szczęśliwą mężatką od ośmiu lat i skoki w bok ... czytaj dalej trending_flat