Opowiadania użytkownika beciaa03

Wizyta w pracy
local_library14 comment0 thumb_up0

Lubię, kiedy jestem małą szparką mojego szefa. Kiedy chwyta mnie od tyłu za talię i daje klapsa w pupę. Kiedy daje mi coś dobrego do buzi albo pozwala popatrzeć, jak dotyka mnie między nogami. Dzisiaj od rana chodzę z wilgotnymi majtkami, tylko dlatego, że wiem, że wpadnie do mnie do biura o dwunastej. Jestem mokra, zupełnie mokra. Wilgotna plamka na mojej bieliźnie się powiększa, bo nie mogę myśleć o niczym innym ja... czytaj dalej trending_flat


05-02-2018 10:58
Osiemnastoletnia uczennica i młody nauczyciel
local_library15 comment0 thumb_up0

Dagmara zawsze miała talent do informatyki, równie duży, co jej biust, a przynajmniej zawsze tak sobie to porównywałem w swojej głowie. Kiedy zobaczyłem ją po raz pierwszy, była w krótkiej spódniczce, zdecydowanie zbyt krótkiej jak na wrześniową pogodę; w butach na obcasie i obcisłej białej bluzce, pomyślałem, że ta panna będzie głównym elementem umilającym mi pracę w tej szkole. Lubiłem, kiedy w zastanowieniu ... czytaj dalej trending_flat


05-02-2018 11:10
Koleżanki z biura cz.1
local_library18 comment0 thumb_up0

Wybrałyśmy się na imprezę tylko we dwie, ja i moja koleżanka z biura. Poszłyśmy, bo Michał wspominał, że będzie niezła muzyka i zabawa do białego rana, a że nikogo innego nie znałyśmy, postanowiłyśmy, że pójdziemy tam razem i będziemy na siebie nawzajem uważać, na wypadek, gdyby na przykład jedna z nas wypiła nieco za dużo. Tak bardzo potrzebowałyśmy relaksu po napiętym czasie w pracy, po nadgodzinach i osta... czytaj dalej trending_flat


Nowa sprzątaczka w hotelu
local_library19 comment0 thumb_up0

Byłem recepcjonistą w tym hotelu już od ośmiu lat, ale ani razu wcześniej jeszcze nie widziałem tak ponętnej sprzątaczki. Albo szef tym razem postanowił zatrudnić kogoś z innej firmy sprzątającej, albo sam nie wiem, skąd ją wytrzasnął, ale słowo daję, bardziej krągłej pupci jeszcze tutaj nie widziałem. Wyglądała, jakby się sama prosiła o porządne rżnięcie. Szczególnie w tej obcisłej kiecce, która do złud... czytaj dalej trending_flat


05-02-2018 11:49
Przygoda w dyżurce
local_library25 comment0 thumb_up0

Pora zmiany opatrunku była co osiem godzin, tym razem o dziesiątej w nocy, kiedy większość innych pacjentów już zasnęła. W sali, w której leżałem, był tylko jeszcze jeden ranny, który oddychał w rytmiczny, typowy dla śpiącej osoby sposób. Pielęgniarka weszła po cichu, nie chcąc nikogo przypadkiem obudzić i z uśmiechem skinęła mi głową na przywitanie, orientując się, że jeszcze nie zasnąłem.Bez słowa pode... czytaj dalej trending_flat


05-02-2018 12:04