Opowiadania

Naukowiec
local_library1 comment0 thumb_up0

Czerwcowy dzień chylił się ku końcowi. Przez okno laboratorium wpadały promienie zachodzącego słońca, tańczyły po meblach, naczyniach, urządzeniach. Marcin od wielu godzin kontrolował przebieg syntezy. Ze względu na wysoką temperaturę i konieczność nieustannego nadzorowania procesu, stał nago w specjalnej przeszklonej komorze, oprócz aparatury wyposażonej tylko w stołek i pojemnik na mocz. 35-letni mężczyzna był ... czytaj dalej trending_flat


Japońska miłość
local_library0 comment0 thumb_up0

Był rok 1645. Kwitnące wiśnie migotały w promieniach zachodzącego słońca. Yukio był zmęczony. Wracając z wojennej wyprawy marzył tylko o domu. Nie myślał o panu Hideki, którego szogun kazał mu przyprowadzić sobie na postronku, żeby osobiście asystować przy seppuku. Nie myślał nawet o żonie i czterech młodziutkich córkach buntownika, ściętych własnoręcznie mieczem, zwanym kataną. Z woli miłościwie panujące... czytaj dalej trending_flat


W mazurskim raju
local_library0 comment0 thumb_up0

Słoneczny czerwcowy dzień. Najlepszy na taką okazję – pomyślała. Przymierzając suknię ślubną zastanawiała się, ile już lat znają się z Adamem. Dziesięć. Kiedy spotkali się w jednej licealnej klasie, wcale nie zwracała na niego uwagi. On na żadnej lekcji nie mógł oderwać od niej wzroku. Był nieśmiały. Najzgrabniejsza, delikatna i pełna wdzięku, podobała się wszystkim. Dopiero po dwóch latach spojrzała in... czytaj dalej trending_flat


Przygoda księdza Xaviera
local_library0 comment0 thumb_up0

Tego dnia dwudziestoośmioletni ksiądz Xavier był zmęczony. Wracając z ostatniej mszy wspominał rodzinny dom w Guadalajarze, rodzeństwo i rodziców, którzy swojego siódmego potomka postanowili oddać w służbę Bogu. Wspominał studia w madryckim seminarium i wolę przełożonych, kierującą go do malutkiej parafii w Pirenejach, a potem pożar plebanii. Musiał wtedy zamieszkać w domu państwa Sanchez, wynajmujących kwatery ... czytaj dalej trending_flat


Ewa i raj
local_library2 comment0 thumb_up0

Leżę na plecach, szczęśliwy jak nigdy. A właściwie jak zawsze. Na mnie leży Ewa. Cała mokra od potu, spermy i kobiecego wytrysku całuje mój tors, przed chwilą ponownie nadziana na pal męskości. Uwielbia to równie mocno jak ja. Jedyny pal na świecie, na którym obie strony umierają z rozkoszy. Nasza córka, Aga, śpi spokojnie w sąsiednim pokoju, w objęciach Tomka. Są ze sobą od czterech lat. Agnieszka kończy dziś d... czytaj dalej trending_flat


Czułość i nienasycenie
local_library0 comment0 thumb_up0

Poranek był chłodny. Dobiegające zza okna parskanie koni obudziło Agnieszkę. Z czułością patrzyła na śpiącego męża starając się nie poruszać, żeby go nie obudzić. Figlowała sama ze sobą w myślach, zwalczając pokusę pocałowania ukochanego i czując cały czas tkwiącego w pochwie penisa. Noc była cudowna. Naga i szczęśliwa leżała na mężczyźnie będącym spełnieniem jej marzeń. To już dziesięć lat - po... czytaj dalej trending_flat


Druga czekoladka cz. 2
local_library2 comment0 thumb_up0

    W końcu przyjechały. Pociągiem. Kiedy weszły do mojego mieszkania, nie mogłem się zdecydować na którą patrzeć. Mamusia była piękna, nie tylko we wspomnieniach z młodości, ale również teraz. Przedtem podniecała mnie jej młodość, uroda, żywiołowość – teraz emanowała dystyngowaną zmysłowością dojrzałej kobiety. Nie miałem wątpliwości, że przygotowała się specjalnie na t... czytaj dalej trending_flat


17-02-2018 20:44
Druga czekoladka cz. 1
local_library1 comment0 thumb_up0

    Martę znałem niemal od dziecka. Mieszkaliśmy na tym samym osiedlu, wybudowanym w czasach późnego Gierka, gdzie wszystkie domy były niemal jednakowymi kostkami – taki rodzaj kubizmu komunistycznego. Ich wnętrza też się zbytnio nie różniły, bo w sklepach dostępnych było zaledwie kilka wzorów mebli, a właściwie meblościanek. I wejście w ich posiadanie wymagało niemało zachodu. Albo t... czytaj dalej trending_flat


17-02-2018 20:38
Iza cz. 9
local_library2 comment0 thumb_up0

- Gdzie jesteś? - zapytałam po wybraniu numeru Oli. - Na plaży. - Domyślam się. Ale na której? - Na tej pierwszej. - Dobrze, zaraz tam będę. - Stało się coś? - w głosie Oli usłyszałam niepokój. Musiała wyczuć, że coś nie gra. - Opowiem ci jak przyjdę.     Znalazłam ją bez problemu. Będąc sama, nie odważyła się opalać topless na ogólnodostępnej plaży. Usiadłam obok niej ... czytaj dalej trending_flat


17-02-2018 20:15
Kasia - licealne wspomnienie
local_library7 comment0 thumb_up0

Na początku nie zwracałem na nią uwagi. Jedna z wielu koleżanek – i tyle. Coś się zmieniło w trzeciej klasie. Kasia była wysoka, wysportowana, odważna i samodzielna. Zaczęła mi imponować. Alpinistka, żeglarka, córka bogatego biznesmena. Mimo to skromna. I coraz piękniejsza. Nie wiedziałem co zrobić, kiedy nagle zaprosiła mnie na spacer do warszawskich Łazienek. A potem do domu, kiedy zdjęła bluzkę patrząc na mni... czytaj dalej trending_flat


Medycyna
local_library4 comment0 thumb_up0

Nie mogłem uwierzyć. Zdałem na medycynę. Marzenia się spełniają. Tabun dziewczyn i chłopaków razem ze mną. Młodzi, zdolni. A ja między nimi, wchodzący w dorosłe życie. Na jednych z pierwszych zajęć poznaliśmy się z Olkiem. Wysoki, wysportowany, wydawał mi się znacznie bardziej dojrzały jak na dziewiętnastolatka. Z paczką kolegów spotkaliśmy się w klubie. Musimy zorganizować inaugurację – powiedział Olek. ... czytaj dalej trending_flat


Iza cz. 2
local_library2 comment0 thumb_up0

    Dziwne miałam sny tej nocy. I nie wiem, czy była to wina pierwszego noclegu w nowym miejscu, czy nadmiar wrażeń zmysłowych w ciągu dnia i wieczoru. Raczej to drugie, bo sny też były przepojone erotyzmem. Najpierw śniło mi się, że Piotrek – mój brat stoi nade mną w rozkroku, całkowicie nagi i onanizuje się. Jego ciało jest wygięte w kształcie litery S, ugięte kolana, pochylony w prz... czytaj dalej trending_flat


16-02-2018 21:34
Przygoda w dyżurce
local_library25 comment0 thumb_up0

Pora zmiany opatrunku była co osiem godzin, tym razem o dziesiątej w nocy, kiedy większość innych pacjentów już zasnęła. W sali, w której leżałem, był tylko jeszcze jeden ranny, który oddychał w rytmiczny, typowy dla śpiącej osoby sposób. Pielęgniarka weszła po cichu, nie chcąc nikogo przypadkiem obudzić i z uśmiechem skinęła mi głową na przywitanie, orientując się, że jeszcze nie zasnąłem.Bez słowa pode... czytaj dalej trending_flat


05-02-2018 12:04
Nowa sprzątaczka w hotelu
local_library19 comment0 thumb_up0

Byłem recepcjonistą w tym hotelu już od ośmiu lat, ale ani razu wcześniej jeszcze nie widziałem tak ponętnej sprzątaczki. Albo szef tym razem postanowił zatrudnić kogoś z innej firmy sprzątającej, albo sam nie wiem, skąd ją wytrzasnął, ale słowo daję, bardziej krągłej pupci jeszcze tutaj nie widziałem. Wyglądała, jakby się sama prosiła o porządne rżnięcie. Szczególnie w tej obcisłej kiecce, która do złud... czytaj dalej trending_flat


05-02-2018 11:49
Koleżanki z biura cz.1
local_library18 comment0 thumb_up0

Wybrałyśmy się na imprezę tylko we dwie, ja i moja koleżanka z biura. Poszłyśmy, bo Michał wspominał, że będzie niezła muzyka i zabawa do białego rana, a że nikogo innego nie znałyśmy, postanowiłyśmy, że pójdziemy tam razem i będziemy na siebie nawzajem uważać, na wypadek, gdyby na przykład jedna z nas wypiła nieco za dużo. Tak bardzo potrzebowałyśmy relaksu po napiętym czasie w pracy, po nadgodzinach i osta... czytaj dalej trending_flat


Osiemnastoletnia uczennica i młody nauczyciel
local_library15 comment0 thumb_up0

Dagmara zawsze miała talent do informatyki, równie duży, co jej biust, a przynajmniej zawsze tak sobie to porównywałem w swojej głowie. Kiedy zobaczyłem ją po raz pierwszy, była w krótkiej spódniczce, zdecydowanie zbyt krótkiej jak na wrześniową pogodę; w butach na obcasie i obcisłej białej bluzce, pomyślałem, że ta panna będzie głównym elementem umilającym mi pracę w tej szkole. Lubiłem, kiedy w zastanowieniu ... czytaj dalej trending_flat


05-02-2018 11:10
Wizyta w pracy
local_library14 comment0 thumb_up0

Lubię, kiedy jestem małą szparką mojego szefa. Kiedy chwyta mnie od tyłu za talię i daje klapsa w pupę. Kiedy daje mi coś dobrego do buzi albo pozwala popatrzeć, jak dotyka mnie między nogami. Dzisiaj od rana chodzę z wilgotnymi majtkami, tylko dlatego, że wiem, że wpadnie do mnie do biura o dwunastej. Jestem mokra, zupełnie mokra. Wilgotna plamka na mojej bieliźnie się powiększa, bo nie mogę myśleć o niczym innym ja... czytaj dalej trending_flat


05-02-2018 10:58