Opowiadania

Lubię spędzać weekendy w samotności, ale tylko czasami... Mój tryb życia nie pozwala mi na częste, sobotnie randez vous z Netflixem. Praca w korporacji bywa mocno stresująca. Nic więc dziwnego, że przeważnie po całym tygodniu pracy lubię się zresetować w towarzystwie alkoholu, znajomych i pięknych koleżanek. Tak mam od co najmniej 5 lat. 26 lat stuknie mi już niedługo, a mimo upływu czasu często spoty... czytaj dalej trending_flat


18-08-2019 20:53
Trójkąt Roksany
local_library43 comment0 thumb_up0

Pewnego dnia byłam strasznie napalona, pragnęłam dobrego rżnięcia, najlepiej przez dwóch facetów, więc wzięłam namiar od koleżanki, która niedawno była w trójkącie właśnie z dwoma facetami i była  bardzo zadowolona. Umówiłam się z nimi na wieczór. Byłam troszkę podenerwowana, bo to w końcu obcy faceci, ale też strasznie podniecona na samą myśl co się wydarzy, nie mogłam się na niczym skupić, myślałam tylko i wyłącznie o tym jak bę... czytaj dalej trending_flat


Wyobraź sobie...cz.2
local_library14 comment0 thumb_up0

....widzę, że jest Ci tak dobrze, że mogę zrobić z Tobą wszystko, że jesteś zdany na moją łaskę. Mój paluszek, który jeszcze przed chwilą był w moich ustach wciąż jest wilgotny, przybliżam go do Twojej dziurki i zaczynam ją delikatnie masować, tylko gdy ją  musnęłam opuszkiem palca, przez Twoje ciało przeszedł dreszcz, a Twój kutas mimo, że stał na baczność, to jeszcze dodatkowo podskoczył do góry, więc już wiedziałam, że po raz k... czytaj dalej trending_flat


12-08-2019 14:47
Wyobraź sobie...cz.1
local_library14 comment0 thumb_up0

...że poodchodzę do Ciebie w samej koszulce na ramiączkach z dużym dekoltem i koronkowych majteczkach oblizując się przy tym lubieżnie usta, nie mam na sobie staniczka, więc widzisz moje sterczące sutki. Klękam przed Tobą i zaczynam masować Twojego kutasa przez spodnie patrząc Ci przy tym w oczy, czuję jak zaczyna się szybko naprężać i twardnieć, po chwili rozpinam Ci spodnie i zsuwam j... czytaj dalej trending_flat


12-08-2019 13:56
TINDER LIFE CZ.4
local_library36 comment0 thumb_up0

W pokoju panował niezły bałagan. Ubrania porozrzucane bezwładnie. Kilka butelek po napojach w tym jedna po whisky i wódce. - Ble!- wzdrygnąłem się na widok resztki bursztynowego płynu w butelce z czarną etykietą. Byłem o mały włos od zarzygania puszystego dywanu shaggy w czekoladowym kolorze. Chodziłem od ściany do ściany przyglądając się powieszonym na nich dyplomom. Jeden za zajęcie pierwszego miejsca w województwie w konkursie z mat... czytaj dalej trending_flat