Opowiadania - Pozostałe

Pan do towarzystwa cz.1
local_library94 comment0 thumb_up0

Gdy usłyszał pukanie do drzwi, odłożył książkę i wstał, by otworzyć. Uśmiechnął lekko na widok gościa i odsunął się na bok. – Witaj, Nikolo – mruknął i ucałował grzbiet jej dłoni. – Dawno cię nie było. Pomógł zdjąć jej płaszcz i zamknął za nią drzwi. Kobieta miała na sobie obcisłą białą koszulę i ołówkową spódnicę do kolan. Pończochy i szpilki dopełniały jej stroju. Prawd... czytaj dalej trending_flat


Niespodziewana zmiana planów
local_library472 comment0 thumb_up0

Nikt jeszcze mnie tak porządnie nie ruchał jak Jacek. I nie dlatego, że znał jakieś wymyślne sztuczki czy triki, jakieś nieszablonowe pozycje, czy tajemne zaklęcia… To znaczy to też, ale przede wszystkim miał porządnego, nabrzmiałego, sztywnego i sterczącego kutasa. I wiedział, jak zrobić z niego użytek. Prywatnie Jacek był mężem mojej przyjaciółki. Mieszkali piętro niżej. Ale ona chyba niespecjalnie lubiła dawać mu dupy. Kiedyś, t... czytaj dalej trending_flat


Czy zechcesz drugi raz?
local_library88 comment0 thumb_up0

Zanim spłonę pokochaj mnie jeszcze. Nie ostro, nie gwałtownie, tylko tak prosto, jak kwiaty na wiosnę z wdziękiem oplatają nas swoim urokiem. Pieść mnie delikatnie i czule, nim skrzydłami motyla odnajdziesz moje wnętrze. Głaszcz mnie za uszami, gdzie najczulsze miejsca wyszeptają ci kod do mojego gniazdka. Językiem okalaj mą szyję, bym całkiem rozluźniona zapomniała o trudach poranka. Zdejmij ze mnie wpierw spodnie, bym poczuła twe cie... czytaj dalej trending_flat


Gorąca Jolanta
local_library244 comment0 thumb_up0

Nosiła krótkie pończoszki zakończone koronką w kolorze ostrej czerwieni. Stanik koniecznie z fiszbinami opinał jej jędrne piersi sprawiając wrażenie większych i ponętniejszych. Delikatna siateczka na tiulowym sznureczku zdobiła jej pośladki, a maleńkie serduszko z przodu łona, aż zachwycało swoją wyrazistością. O tak, Jolanta była bardzo zmysłową kobietą, która jak żadna inna wiedziała czego chce. A czego chciała? Wiadomo, przyjemności... czytaj dalej trending_flat


Wymarzony Dom
local_library367 comment0 thumb_up0

Minęli właśnie jakąś wioskę i wjechali w niewielki lasek, gdy Dom ukazał się ich oczom. Stał pośród sosen i brzóz. Podniszczony, zaniedbany, ale nadal pełen uroku. Na kutym, stalowym ogrodzeniu mignęła tabliczka. „Na sprzedaż” - zdążyła przeczytać Rebeka. - Piękny - szepnęła. Robert zerknął na nią kątem oka. - Zajedziemy? Spojrzała na niego starając się wyczytać coś z wyrazu twarzy. Uśmiechał się kpiąco. Nabijał się z nie... czytaj dalej trending_flat


ROZDZIAŁ 11
local_library50 comment0 thumb_up0

Zastygam w miejscu. Boję się, że jeśli choćby drgnę, ona zmieni zdanie. Nie chcę jej skrzywdzić. Nie kochałem się z kobietą od zbyt dawna. Uprawiałem seks i to setki razy, ale nie nazwałbym tego erotycznością, ponieważ nie oczekiwałem niczego więcej, jak bezwarunkowej dominacji. Partnerkom, które wybierałem, daleko było do niewinności. Im bardziej wyuzdane i rozwiązłe były, tym mniejsze ryzyko, że poczuję do&nbs... czytaj dalej trending_flat


,, Dotykaj nawet we śnie"
local_library44 comment0 thumb_up1

Dotykaj mnie przez sen, pozwól ponieść się chwili, aby płomienna tęcza rozbłysła nad nami. Kochaj mnie nie tylko ciałem, ale i umysłem. Pożądaj każdego skrawka mojego ciała i nigdy nie puszczaj. Wchodź we mnie najdelikatniej jak potrafisz, jakbyś robił to pierwszy raz. Nie myśl o niczym, tylko zdaj się na siłę umysłu i rytm naszych oddechów. Świat niechaj wiruje nad nami, a zorza polarna niech wzniesie nas ponad świat, ponad przestrzeń... czytaj dalej trending_flat


TAMTA JA (3)
local_library125 comment2 thumb_up0

*** Mam nadzieję, że podobał ci się nasz wspólny wieczór. Nie chciałbym cię zmuszać do czegoś, na co nie miałabyś ochoty. A. Nie zrobiłabym niczego, na co nie miałabym ochoty. K. Jesteś tego pewna? A. Absolutnie. K. A skąd to milczenie podczas drogi powrotnej? Byłaś nieobecna. A. Byłam po prostu zmęczona. Dostarczyłeś mi mnóstwo wrażeń. K. Jessi była tobą zachwycona. A. Naprawdę? K. Skąd niedowierzanie? A. No wiesz...Zag... czytaj dalej trending_flat


Życiowa historia
local_library289 comment0 thumb_up1

Anioł. Tak nazywałem swoją żonę. Najwspanialszą kobietę na świecie. Do końca życia nie zapomnę jej pięknej twarzy. I tego uśmiechu, który oglądałem codziennie rano przez pięć lat.   Poznałem moją żonę w wieku 20 lat, gdy byłem na studiach. Judyta - bo tak miała na imię, studiowała ekonomię, ja natomiast podjąłem się studiowania prawa.   Mieszkałem w akademiku, a moja ukochana wynajmowała małą kawalerkę.   Poznaliśm... czytaj dalej trending_flat


16-05-2018 12:28
Nosić swoją skórę cz. II
local_library59 comment0 thumb_up1

Są w życiu momenty, które zmieniają jego bieg na zawsze. Po nich nic już nie będzie takie samo. Bóg czuwa nad nami, daje nam duży kredyt zaufania, prowadzi. Ale to my podejmujemy decyzje.  Siedzę na kanapie i patrzę w gołą ścianę. Mam wrażenie jakbym właśnie się obudził. Wszystko wygląda tu bardzo obco i chwilowo nie wiem gdzie jestem. Rozglądam się dookoła i poznaje to miejsce. Jestem w swoim mieszkaniu, w naszym mieszkaniu. ... czytaj dalej trending_flat


11-05-2018 04:16