Opowiadania - Lesbijki

Tamta Ja (5)
local_library27 comment0 thumb_up0

*** - Wszystko w porządku, Mała? Wyglądasz dosyć blado...Dobrze się czujesz? - zapytała Jaśmina, otulając jej niezdecydowaną postać troskliwym ramieniem. - Kręci ci się w głowie? - drążyła, stawiając jej walizki na środku olbrzymiego salonu, który podczas pierwszej wizyty tak bardzo zawrócił Kaji w głowie. Dziewczyna wciąż nie dowierzała, że od tej chwili będzie mogła nazywać to miejsce swoim domem. - Powiedz coś...Ta cisza zaczyna mni... czytaj dalej trending_flat


TAMTA JA (4)
local_library28 comment0 thumb_up0

***Kiedy otworzyła oczy, Kaja dostrzegła, że znalazła się w bardzo przestronnym aczkolwiek zupełnie obcym sobie pokoju. Próbując opanować rosnące uczucie niepokoju, dziewczyna przekręciła głowę w bok ale wówczas jej ciało przeszył ból tak silny, że z trudem złapała oddech. Nie miała pojęcia gdzie jest ani tym bardziej co tak naprawdę się stało. - Proszę się nie ruszać. - dobiegło do niej komentarz z rogu pokoju. - Proszę się nie forsow... czytaj dalej trending_flat


Rocznica ślubu rodziców: Bratowa
local_library77 comment0 thumb_up0

Hej! Jestem Karina. Przygoda, która mi się przytrafiła nastąpiła niecałe 7 lat temu, czyli kiedy przeżywałam 22 rok życia i w zależności od okazji trwa ona można stwierdzić, że do dziś. Na początku zaprezentuję swoją postać w chwili gdy to się wydarzyło, choć w kwestii fizycznej za wiele się nie zmieniło, oczywiście na moją korzyść, z której nie jestem niezadowolona, to w pozostałych kwestiach nastąpiła ewolucja chociażby, że chodziłam... czytaj dalej trending_flat


Cygański Dar
local_library71 comment0 thumb_up0

Po raz kolejny wytarłam swoje zimne, spocone dłonie o sukienkę ostatni raz rozglądając się po salonie i kuchni. Wszystko wydawało się być w najlepszym porządku, jednak, nigdy nie mogłam być pewna czy nie przegapiłam jakiegoś drobiazgu. Drobiazgi już nie raz mnie zgubiły. Zegar pokazywał siedemnastą dwadzieścia osiem. Za dwie minuty, jeśli wszystko potoczy się swoim rytmem do domu wejdzie Robert. Podeszłam do drzwi w przedpokoju i przej... czytaj dalej trending_flat


20-02-2018 17:07
Iza cz. 7
local_library86 comment2 thumb_up1

W tej pozycji Oli nie udało się dojść. Dodatkowo rozproszył ją odgłos cieczy rozbryzgującej się na tapicerce łoża. Gdy zobaczyła w lustrze moją buzię, ociekającą złotym płynem, nie mogła się opanować. Wstała zwijając się ze śmiechu, co spowodowało jeszcze większą konsternację Argei. Czuła się winną mojego opłakanego stanu. Ale gdy zaczęłam się brechtać, jej też udzielił się ten nieoczekiwany napad głupawki, a poczucie winy pos... czytaj dalej trending_flat


17-02-2018 20:00