Opowiadania - Dominacja

Wybory. Kampania Marty
local_library9 comment0 thumb_up1

Przyznaję, że do napisania tego tekstu zainspirowała mnie koleżanka, która postanowiła wystartować w wyborach. Zaskoczył mnie jej ogromny entuzjazm, radość i to jak bardzo się zmieniła. Zaczęła się bardzo elegancko nosić, wręcz wyładniała, stała się bardziej kobieca i seksowna. Namówili mnie. Twierdzili, że jestem taka reprezentacyjna, elegancka, wykształcona, wygadana, że koniecznie powinnam kandydować. W wyborach na wójta gminy. Ale... czytaj dalej trending_flat


Antyki. Marta i karzeł
local_library4 comment0 thumb_up0

Marta postanowiła kupić kilka mebli. Ze względu na zamiłowanie do stylu retro szukała przedmiotów z duszą i historią. Gdy dowiedziała się, że w okolicy mieszka człowiek, który ściąga zewsząd interesujące eksponaty, natychmiast postanowiła się do niego wybrać. O mężczyźnie krążyło wiele dziwnych plotek, nie ulegało jedynie wątpliwości, że jest karłem. Jedni twierdzili, że zapełnił trzy budynki nikomu niepotrzebnymi gratami; inni, że ma ... czytaj dalej trending_flat


Drzewo. Marta i podglądacz
local_library4 comment0 thumb_up1

Od kiedy pamiętam, zawsze podniecało mnie wrażenie, że jestem podglądana. Kiedy w czasie studiów mieszkałam na stancji, właściciel mieszkania podpatrywał mnie gdy się przebierałam. Zrazu mnie to przerażało, ale z czasem zaczęło podniecać. Kiedy tuż po studiach byłam opiekunką na kolonii, ochoczo maszerowałam pod prysznic, choć doskonale wiedziałam, że czatują tam młodzi chłopcy, którzy podglądają mnie, gdy się kąpię. Gdy prowadziłam z... czytaj dalej trending_flat


Władca marionetek - Rozdział 2 - Test mocy
local_library62 comment1 thumb_up1

Po powrocie do domu, już nad ranem, cała ta sytuacja wydawała mi się irracjonalna. Może jednak tego wina była trochę za dużo? Niemal zapomniałem o tej sprawie i wróciłem do swoich codziennych spraw. Nie miałem zamiaru nikomu o tym mówić, by nie narazić się na śmieszność. Nie chciałem też wyjść na idiotę, by wypróbowywać nowe „moce” – zresztą moja dziewczyna na lodzika nigdy nie chciała się zgodzić, brzydziła się spermą. Gdyby nie pewie... czytaj dalej trending_flat


Władca marionetek - Rozdział 1. - Cyganka
local_library42 comment0 thumb_up0

Wracałem późnym wieczorem z pracy. Po kolacji biznesowej, do której wypiłem kilka lampek wina, samochód musiał zostać na firmowym parkingu. Taksówka nie wchodziła w grę – w innej części miasta odbywał się jakiś festyn czy koncert, więc liczący na łatwy zysk taksówkarze tam szukali swoich „ofiar” do oskubania. Pozostał mi albo spacer, albo czekanie na nocny autobus, na którego przystanek i tak miałem kawał drogi. O tej porze miasto było... czytaj dalej trending_flat


Domina
local_library61 comment0 thumb_up0

    Jedni lubią spotkania rodzinne, inni za nimi nie przepadają. Należałem do drugiej grupy. Uczestniczyłem w zjazdach rodzinnych tylko na skutek presji wywieranej przez żonę. Dla świętego spokoju. Moje nastawienie zmieniło się, kiedy na jednym z nich zobaczyłem Dominikę. Początkowo nie zwracałem na nią uwagi – była zupełnie nie w moim typie. Zawsze podobały mi się dziewczęta drobne, szczupłe, wysportowane, długonogie, a... czytaj dalej trending_flat


14-06-2018 18:40
Bez wyjścia cz. 2
local_library161 comment0 thumb_up0

- Samanta! Dobrze, że cię widzę – zawołała matka Aleksa następnego dnia - idziemy z Janem na spacer zechcesz nam towarzyszyć. - Oczywiście – odparła choć najchętniej uciekłaby do domu i schowała gdzieś głęboko. - Świetnie! – zawołała Dorota z uśmiechem, który jednak wydał się Samancie zimny i fałszywy. Potrząsnęła głową by pozbyć się niedorzecznych myśli. Jej ponura przeszłość po raz kolejny rzucała się cieniem na teraźniejszość. ... czytaj dalej trending_flat


25-03-2018 20:29
Pan ognia (Sługa płomieni 5)
local_library5 comment0 thumb_up0

 Mury Chrysopolis... Przez ponad dwa miesiące przeciągającego się oblężenia miał okazję dobrze przyjrzeć się tylko tej jednej budowli świetnej stolicy Cesarstwa. Złociste kopuły świątyń i pałaców błyszczały gdzieś z dala, nieosiągalne za ich osłoną. Za to same mury poznał nadzwyczaj dokładnie. Wzniesione jeszcze przez któregoś z cesarzy władających całym światem, uchodziły za cud sztuki fortyfikacyjnej. Podwójne, wzmocnione ... czytaj dalej trending_flat


22-02-2018 16:01
Iza cz. 10
local_library144 comment0 thumb_up1

    Usiadłam na łóżku, patrząc jak wychodzą. Ciągle byłam pod ogromnym wrażeniem. Nie tylko wielkiego rozmiaru oręża Kostasa, ale cudownej budowy jego ciała. Był naprawdę fajnie umięśniony i to nie w sposób, w jaki rzeźbią swoje ciała młodzi chłopcy na siłowni, tylko prawdziwie po męsku, wręcz atletycznie, tak jak w sztuce przedstawiani są greccy herosi. Każdy element jego ciała sprawiał wrażenie wykutego z... czytaj dalej trending_flat


17-02-2018 20:21