Opowiadanie użytkownika karolkaa

Jan, Paweł i podwójna penetracja

local_library199 comment1 thumb_up5
Pragnienia - część 2

Nie znoszę, kiedy w domu coś się psuje. Tym razem padło na piecyk gazowy, który się zbuntował i odechciało mu się podgrzewać wodę. Dzwoniłam już do trzech mechaników, ale każdy z nich zażyczył sobie ceny z kosmosu i postanowiłam szukać dalej, aż trafię na jakiegoś uczciwego wybawcę. W końcu trafiłam na numer pewnego Pawła, który podobno pracuje tylko w rejonie mojej dzielnicy i ma jednocześnie bardzo napięty grafik. Kiedy usłyszałam przez telefon, że liczy sobie niewiele za naprawę piecyka, zaczęłam go bardzo namiętnie błagać, żeby ten swój grafik rozluźnił i jak najszybciej przybył ratować kobietę w potrzebie.

Gdy otworzyłam mu drzwi, ku swojemu zdziwieniu ujrzałam nie jednego, a dwóch mechaników - okazało się, że pan Paweł ma współpracownika Jana i razem ratują świat od zepsutych piecyków gazowych. Jednak jeszcze bardziej zdziwił mnie fakt, że choć spodziewałam się pana po pięćdziesiątce z wąsem i o podejrzanym zapachu, w progu mojego mieszkania stanęło dwóch postawnych, młodych mężczyzn.

Paweł miał przenikliwe spojrzenie i bardzo silne dłonie, które od razu rzuciły mi się w oczy. Jan miał ciemną, tajemniczą i fascynującą karnację, wyraźnie zarysowane mięśnie i pełne wargi. Przez chwilę stałam w drzwiach łazienki jak otępiała, patrząc na moich przystojnych wybawców, kiedy oni od razu profesjonalnie wzięli się do roboty. Paweł swoimi sprawnymi palcami powykręcał parę części z urządzenia i zaczął badać kabelki łączące poszczególne elementy. Jego ruchy były zdecydowane i wyćwiczone, doskonale znał się na swojej pracy i wiedział, co i kiedy należy dotykać.

Być może nie byłabym taka sparaliżowana na ich widok, gdyby nie fakt, że zanim przyszli, zdążyłam się bardzo zestresować brakiem ciepłej wody i podejrzanymi cenami od konkurencji. Żeby się wyładować, obejrzałam parę filmików porno i weszłam na seks kamerki, odreagowując w ten sposób. Uwielbiam patrzeć, jak obcy faceci walą sobie konia przed kamerkami, szczególnie, jeśli mają potężne, długie kutasy.

Dlatego zanim mechanicy przyszli, byłam już wilgotna i napalona. Planowałam zrobić sobie dobrze, jak już pójdą… Ale nie spodziewałam się zobaczyć w swoich drzwiach przystojniaka, a co dopiero dwóch.

Już po paru minutach uporali się z problemem. Byłam zachwycona ich szybkim działaniem i profesjonalizmem. “Ciekawe, w czym jeszcze wykazują się sprawnością” - przez głowę przebiegła mi myśl. Postanowiłam nacieszyć się ich obecnością nieco bardziej.

Weszłam do łazienki w niby niechcący rozchylonym szlafroku, spod którego widać było kawałek mojej piersi i spytałam, ile będzie mnie kosztować ich interwencja.

- Dzięki wam mam teraz znowu ciepłą wodę… pozwólcie, że w nagrodę i ja was rozgrzeję - powiedziałam zmysłowym głosem. Jan głośno wciągnął powietrze, Paweł chrząknął ze zmieszaniem. - Tak się akurat składa, że jestem rozpalona…

- Cóż, chyba możemy sobie zrobić parę minut przerwy w pracy, prawda? - Paweł zwrócił się do swojego kolegi.

- Myślę, że to nawet byłoby wskazane - odparł tamten, gapiąc się w mój dekolt. Zauważyłam jego wzrok i podniosłam palce do swoich obojczyków. Przebiegłam opuszkami po skórze i odchyliłam szlafrok jeszcze bardziej, na tyle, żeby zakrywał tylko sutki.

Paweł podszedł do mnie i pociągnął szlafrok tak, żeby rozchylił się całkiem. Oczom mechaników ukazała się moja schludnie przystrzyżona cipka. Na końcach ciemnych włosów widniały małe białe kropelki mojej wilgoci. Ten widok rozochocił ich na tyle, że przystąpili do akcji.

Paweł stanął przodem do mnie i wyciągnął ze spodni swojego kutasa. Sięgnęłam do niego dłonią i zaczęłam go powoli obciągać, aż stanął na baczność. Patrząc na to, Jan sam zaczął dotykać siebie - początkowo przez spodnie, potem już bez nich.

Zsunęłam szlafrok z ramion i stanęłam przed nimi zupełnie naga. Paweł zaczął pozbywać się swojego ubrania, a Jan kazał mi uklęknąć przed sobą i wepchał swojego penisa w moje usta. Ssałam go, jednocześnie pieszcząc jego jądra dłonią. Kiedy Paweł wyswobodził się z ubrań, drugą dłonią sięgnęłam do jego penisa i zacisnęłam palce wokół niego, po czym zaczęłam nimi poruszać wzdłuż jego męskości.

Paweł podciągnął mnie z kolan na nogi i uniósł jedno moje udo, eksponując moją cipkę. Jego penis znalazł się tuż przy niej - wystarczył jeden mały ruch, a dotknął mojej łechtaczki. Zamruczałam z rozkoszy. Jan stanął za mną i pieścił moje pośladki, rozchylając je coraz szerzej.

Od zawsze marzyłam o tym, by spróbować jak to jest mieć dwa kutasy wewnątrz siebie. Lubiłam seks analny i miałam wrażenie, że bycie pieprzoną z obu stron jednocześnie może znacznie powiększyć moje doznania.

Tego dnia w końcu mogłam zrealizować swoje marzenie. Owinęłam swoje nogi wokół Pawła, a ten wszedł penisem w moją wilgotną norkę i trzymał mnie za dolną stronę ud. Jan zaczął wchodzić w moją drugą dziurkę, trzymając mnie silnie za pośladki. Oplotłam ręce wokół ramion Pawła i oddałam się przyjemności.

Kiedy już Jan rozciągnął moje kakaowe oczko i zaczął swobodnie się we mnie posuwać, Paweł przyspieszył swoje pchnięcia. Wzdychałam głośno i jęczałam, czując, jak moja cipka zaciska się coraz mocniej. Byłam penetrowana dwoma dużymi, twardymi penisami, i praktycznie wszystkie moje czułe punkty wewnątrz doznawały nieziemskiej rozkoszy.

Zaczęliśmy się pieprzyć coraz szybciej i szybciej, ich oddechy zlały się z moimi w ekstatyczny chaos. Chciałam, żeby doszli wewnątrz mnie. Chciałam, żeby wybuchnęli do środka, a sperma zalała dokładnie moją cipkę i dupkę. Jęczałam coraz głośniej, zachęcając panów do szybszej jazdy.

Jan wytrysnął we mnie, mocno dopychając mnie biodrami, a chwilę potem zawtórował mu Paweł. Moje jęki przerodziły się w krzyki - byłam nieziemsko podniecona…

W tym momencie nagle usłyszałam dźwięk klucza w zamku. Uświadomiłam sobie, że to moja dziewczyna lesbijka wraca wcześniej z pracy. Zamarłam przerażona - wiedziała, że jestem bi, ale na pewno nie spodziewała się zastać mnie w łazience ruchającej się z dwoma obcymi facetami. Nie miałam pojęcia, jak zareaguje.

Na mój widok uniosła brwi w zdziwieniu, po czym zaczęła spokojnie ściągać płaszcz. Podeszła do nas bez słowa i pocałowała mnie w usta. Zobaczyłam w jej oczach, że miała równie stresujący dzień, co ja, i też pragnie zrelaksować się tego wieczora.

Paweł i Jan wysunęli się ze mnie. Oparłam się pupą o pralkę i rozwarłam szeroko nogi. Moja dziewczyna wsunęła sobie rękę do majtek i zaczęła się pieścić patrząc, jak Jan i Paweł całują każdy zakamarek mojej skóry. Język Pawła zataczał kółeczka wobec mojego prawego sutka, a jego dłoń pieściła lewą pierś. Dłonie Jacka pieściły wnętrze moich mokrych ud, a jego język moją cipkę. Zaczęłam naprężać się z podniecenia i położyłam dłoń na głowie Jana, dociskając go mocniej do siebie. Chciałam, żeby lizał mnie intensywniej.

Złapałam kontakt wzrokowy z moją dziewczyną i cały czas patrzyłam na nią, dochodząc. Moje biodra wiły się, kierowane nagłymi zrywami orgazmu. Moje ciało było rozpalone od żądzy i zaspokojenia jednocześnie, a mój umysł - w końcu przyjemnie zrelaksowany...

Komentarze

Pobudza wyobraźnię, ciekawy pomysł i bardzo dobre wykonanie :) Jednak końcówka z wejściem dziewczyny zupełnie nie pasuje mi do całości. Ale to tylko moje skromne zdanie :D

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany