Opowiadanie użytkownika karolkaa

Bliźniaczki

local_library154 comment1 thumb_up2
Pragnienia - część 1

Anita to moja siostra bliźniaczka. Zawsze byłyśmy ze sobą mocno zżyte, miałyśmy tę telepatyczną nić porozumienia, która spajała nas ze sobą. Wszystko chciałyśmy robić razem - poszłyśmy do tej samej klasy, potem na ten sam kierunek na studiach. Wiecznie nierozłączne, wiecznie lojalne wobec siebie. Nawet swój pierwszy raz chciałyśmy przeżyć obok siebie…

To się stało, kiedy miałyśmy 19 lat. Od dawna myślałyśmy, jak by to było poczuć w sobie penisa. Chłopcy, z którymi się dotąd spotykałyśmy to były chodzące porażki i nigdy nie pozwoliłyśmy sobie na coś więcej niż całowanie. Chciałyśmy naprawdę silnych, umięśnionych facetów, którzy zaprowadzą nas na szczyt rozkoszy. I chciałyśmy to poczuć razem, przebywając w tym samym pomieszczeniu.

Postanowiłyśmy założyć konta na portalach randkowych i tam poszukać kogoś w naszym typie. Byłyśmy dosyć wybredne i dużo plotkowałyśmy na temat tego, która z kim pisze, aż w końcu obie trafiłyśmy na gości, którzy naprawdę nam się podobali.

Napisałyśmy do nich z propozycją, czy nie chcieliby rozdziewiczyć dwóch bliźniaczek. Ku naszej uciesze, spodobał im się ten pomysł. Umówiliśmy się w hotelu na obrzeżach miasta. Pokój był mały, przytulny i miał dwa łóżka. Wzięliśmy ze sobą alkohole i przepitki, zamówiliśmy też pizzę na przełamanie pierwszych lodów. W tym krótkim czasie naprawdę się polubiliśmy.

Marek, bo tak nazywał się przystojniak wybrany przez Anitę, zrobił naprawdę genialne drinki, po których wszystkim przyjemnie zakręciło się w głowach. To on pierwszy zaczął ją całować, a Adam, czyli facet, którego ja wyhaczyłam w internecie, poszedł za jego przykładem i zajął się mną.

Już po chwili Marek położył Anitę na łóżku i zaczął rozbierać. Łapałyśmy ze sobą co chwilę kontakt wzrokowy, ciesząc się, że jesteśmy w tym momencie obok siebie.

Poczułam, jak palce Adama zakradają się pod bluzkę poniżej mojego dekoltu, wewnątrz biustonosza. Wyłowił z niej moją pierś i zaczął ją ssać. Jeszcze nigdy nie poczułam czegoś takiego; dreszcz przeszył całe moje ciało.

Na łóżku obok Marek dobierał się do Anity, masując ją przez spodnie. Słyszałam jej przyspieszony oddech i nakręcałam się tym jeszcze bardziej. Zaczęłam dotykać klatki piersiowej Adama, przesuwałam dłonią w górę i w dół po szyi i brzuchu. Zaczęłam poruszać biodrami. Pochylił się nade mną i ciężarem swojego ciała zmusił mnie, żebym położyła się na łóżku. zaczął całować moją szyję, obojczyki  i ramiona. Obsunął ramiączka mojego stanika i ściągnął ze mnie bluzkę, a następnie rozpiął biustonosz. Obsypał pocałunkami moje piersi i brzuch, zatrzymując się na chwilę, żeby popieścić językiem pępek.

Widziałam, jak na sąsiednim łóżku Anita rozpina rozporek Marka i zachwyca się jego penisem. Ściągnął z niej ubranie i rozchylił jej uda tak, by bez przeszkód masować jej cipkę. Jego palce wsunęły się do jej wnętrza, na co Anita zareagowała głośnym westchnieniem.

Adam szybko pozbawił mnie spódniczki i wyciągnął ze swoich spodni nabrzmiałego kutasa. Był już całkiem gotowy, żeby we mnie wejść i dopiero, kiedy to zrobił, zdałam sobie sprawę, jaka jestem mokra. Wchodził we mnie powoli, z wyczuciem, celebrując fakt, że mnie rozdziewicza. Nie miałam żadnych oporów widząc, jaki jest delikatny.

Spojrzałam na Anitę i złapałam jej spojrzenie. Była tak samo podniecona jak ja. Marek przewrócił ją na brzuch na łóżku i podciągnął jej pupę do góry, tak, że pięknie eksponowała pośladki. Kiedy wchodził w nią od tyłu, prawie czułam to samo uderzenie rozkoszy, które poczuła Anita. Jego wielki, naprężony kutas powoli zanurzał się w niej i wychodził, a moja siostra coraz bardziej wypinała pupę do tyłu.

Adam sprawiał mi mnóstwo przyjemności, a jego penis sięgał tak głęboko, że jęczałam z rozkoszy. To było cudowne doznanie, pełne pasji i namiętności, dokładnie tak, jak marzyłam. Wkrótce jednak postanowiliśmy zmienić pozycję, żeby przedłużyć sobie tę rozkosz. Mój przystojniak stanął przy łóżku a ja klęknęłam przed nim i nieśmiało wzięłam go do ust. Zaczęłam badać go językiem.

- Ssij moją pałę - rozkazał, a ja wykonałam jego polecenie. Twardniał coraz bardziej w moich ustach.

Zerknęłam na Anitę, która miała szeroko otwarte usta z rozkoszy. Marek posuwał ją coraz ostrzej, aż w pewnej chwili wyszedł z niej i zaczął wbijać penisa w jej drugą dziurkę. Moja siostra zajęczała głośno i kurczowo złapała poduszkę. Wchodził w nią coraz głębiej, a Anita wbijała zęby w poduszkę, żeby nie krzyknąć.

Kiedy Adam zobaczył, jak błyszczą mi się oczy, kiedy patrzę na Anitę, przewrócił mnie w taki sposób, że klęczałam na łóżku, zwrócona twarzą do mojej siostry, a on rżnął mnie od tyłu. Anita uniosła się na rękach i robiliśmy to w pozycji na pieska. Spojrzałam mojej siostrze w oczy i poczułam, jak łączy nas to, że obie w tym momencie jestesmy dokładnie penetrowane przez dwa bardzo grube, duże, twarde jak skała penisy. Nasze oddechy zsynchronizowały się ze sobą, kiedy tak klęczałyśmy, wpatrzone w siebie i brane od tyłu. Marek i Adam wchodzili w nas coraz mocniej i szybciej, aż doszli jeden po drugim, spuszczając się wewnątrz nas.

Czułam, jak sperma Adama powoli spływa mi po udach, kiedy wyszedł ze mnie. Opadłam odurzona na łóżko, wzdychając głośno. Nadal byłam tak bardzo podniecona… i wyglądało na to, że Anita również chciała więcej. Wpadliśmy na pomysł, żeby się zamienić - dla chłopców to żadna różnica, w końcu jesteśmy jednakowe, jak to bliźniaczki. Dla nas - seria dodatkowych doznań…

Penis Marka był znacznie grubszy, chociaż nie tak długi. Zastanawiałam się, jakim cudem zmieścił się w ciasnej dziurce Anity. objęłam go dłonią i przez chwilę mu obciągałam, aż stwardniał na tyle, że mogłam wprowadzić go do swojej cipki. Ruchy Adama były znacznie ostrzejsze i bardziej zdecydowane, Marek był za to zmysłowy i penetrował dokładnie każdy milimetr mojej cipki.

Widok spermy Marka wypływającej z cipki mojej siostry wyraźnie podniecił Adama. Wziął do ręki swojego penisa powoli przejeżdżał jego końcem po cipce Anity, od pochwy po łechtaczkę i z powrotem, rozsmarowując na niej wszystkie soki. Bardzo szybko stanął na baczność i wbił się w cipkę mojej siostry jednym silnym pchnięciem, na co ona zareagowała głośnym okrzykiem rozkoszy.

Nigdy nie sądziłam, że mój pierwszy raz będzie z dwoma facetami jednej nocy. Totalnie zatraciłam się w przyjemności, namiętnie całując Marka i nabijając się na jego członka. Moja siostra jęczała w odpowiedzi na pchnięcia Adama, doznając równie nieziemskich przeżyć. Czułam, że niebawem zacznie szczytować, że brakuje jej już tak niewiele… Ja sama byłam o krok od orgazmu.

Marek wyszedł ze mnie i pocałował mnie w sam środek łechtaczki. Krzyknęłam głośno z rozkoszy. Zaczął pieścić mnie językiem, wywołując kolejne fale dreszczy na moim ciele. Adam poszedł za jego przykładem i zaczął lizać cipkę Anity. Poczułam, jak koniuszek języka MArka zanurza się w mojej pochwie… i właśnie wtedy orgazm ogarnął moje ciało, zmuszając je do wicia się i wyginania na wszystkie strony. Jednocześnie moja siostra wygięła plecy w łuk, dochodząc w tym samym momencie, co ja. Wiedziałam, że od tamtej chwili nasza więź stała się jeszcze silniejsza…

Od tamtej pory często chodzimy do łóżka razem, w czworokącie lub innych jego formacjach. Wytworzyło się między nami coś więcej niż siostrzana chemia. Z Markiem i Adamem uznaliśmy, że koniecznie musimy to powtórzyć, i to nie tylko jeden raz.

Komentarze

Przyjemnie sie czyta, ładnie napisane :) Brakuje tylko opisów bohaterów, ale ogólnie podobało mi się.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany