Opowiadania

Olivia, Victoria - Prolog
local_library42 comment0 thumb_up0

Olivia, Victoria - Prolog       Był chłodny jak na lipiec, wczesny wieczór. Robert po powrocie do domu przygotował sobie lekki posiłek, który miał być kolacją i dołożył do tego banana. Zjadł i jak zwykle o tej porze wybrał się na wieczorny spacer, który wszedł mu już w nawyk. Bez tego spaceru czułby lekki niedosyt i pewnie trudniej byłoby mu zasnąć. Nie miał zamiaru robić zakupów, ale na wszelki wypadek wsun... czytaj dalej trending_flat


Ojciec Wirgiliusz cz. 2
local_library92 comment0 thumb_up0

    Nadszedł tak długo oczekiwany dzień, w którym zamierzałem zastosować nowatorską (jednocześnie starą jak świat), bezpośrednią metodę inseminacji. Wizyta pacjentki była zaplanowana na godzinę trzynastą, tymczasem erekcja wywołana wyobrażeniem sobie tego, co zamierzałem z nią robić, trwała odkąd tylko się przebudziłem. Cieplutkie ciało żony, śpiącej jeszcze głęboko, kusiło swoją bliskością i dostępnością. Sypiamy n... czytaj dalej trending_flat


Messenger
local_library99 comment0 thumb_up0

„Basen po pracy to był naprawdę dobry pomysł” – pomyślał Patryk wchodząc do domu. Szybko rozwiesił ręcznik i kąpielówki, a następnie wskoczył w szorty i t-shirta. Rozsiadł się wygodnie w fotelu i zaczął przeglądać facebook’a. Mimochodem zerknął na Messengera. Była online… „Cholera!” – przeklęła pod nosem Nina wychodząc od szefowej. „Zawsze wszystko na ostatnią chwilę!”. Dziewczyna przygotowała na szybko zestawienia, wyrabiając 6... czytaj dalej trending_flat


Impreza Iwony
local_library172 comment0 thumb_up0

Pozostał miesiąc do wakacji. Byłem wtedy w trzeciej liceum. Zbliżał się okres ostatnich klasówek i sprawdzianów. Siedziałem w domu i uczylem sie matmy bo mialem z nia najwieksze problemy. Bylem zagrozony i moglem nie zdac. Nagle uslyszalem telefon. Poszedlem odebrac. To byla Iwona - kolezanka z równoleglej klasy: - Czesc Jacek, chcialabym cie zaprosic na impreze. Jutro o 20. - Co prawda mam troche nauki, ale chetnie wpadn... czytaj dalej trending_flat


Rocznica ślubu rodziców: Bratowa
local_library109 comment0 thumb_up0

Hej! Jestem Karina. Przygoda, która mi się przytrafiła nastąpiła niecałe 7 lat temu, czyli kiedy przeżywałam 22 rok życia i w zależności od okazji trwa ona można stwierdzić, że do dziś. Na początku zaprezentuję swoją postać w chwili gdy to się wydarzyło, choć w kwestii fizycznej za wiele się nie zmieniło, oczywiście na moją korzyść, z której nie jestem niezadowolona, to w pozostałych kwestiach nastąpiła ewolucja chociażby, że chodziłam... czytaj dalej trending_flat


TAMTA JA (3)
local_library87 comment2 thumb_up0

*** Mam nadzieję, że podobał ci się nasz wspólny wieczór. Nie chciałbym cię zmuszać do czegoś, na co nie miałabyś ochoty. A. Nie zrobiłabym niczego, na co nie miałabym ochoty. K. Jesteś tego pewna? A. Absolutnie. K. A skąd to milczenie podczas drogi powrotnej? Byłaś nieobecna. A. Byłam po prostu zmęczona. Dostarczyłeś mi mnóstwo wrażeń. K. Jessi była tobą zachwycona. A. Naprawdę? K. Skąd niedowierzanie? A. No wiesz...Zag... czytaj dalej trending_flat


Życiowa historia
local_library159 comment0 thumb_up1

Anioł. Tak nazywałem swoją żonę. Najwspanialszą kobietę na świecie. Do końca życia nie zapomnę jej pięknej twarzy. I tego uśmiechu, który oglądałem codziennie rano przez pięć lat.   Poznałem moją żonę w wieku 20 lat, gdy byłem na studiach. Judyta - bo tak miała na imię, studiowała ekonomię, ja natomiast podjąłem się studiowania prawa.   Mieszkałem w akademiku, a moja ukochana wynajmowała małą kawalerkę.   Poznaliśm... czytaj dalej trending_flat


16-05-2018 12:28
TAMTA JA (2)
local_library101 comment2 thumb_up3

*** - Kaja, kurwa mać, zasnęłaś tam?! - dobiegło ją zniecierpliwione nawoływanie dobiegające z klatki schodowej. Chcąc nie chcąc, dziewczyna otrząsnęła się z letargu i ostatni raz spoglądając w swoje lustrzane odbicie, uśmiechnęła się blado, zabrała torebkę i zeszła na dół, gdzie jak zwykle nienagannie ubrany, czekał na nią jej towarzysz wieczoru. - Dobry wieczór, panie Latko. - przywitała się słodko... czytaj dalej trending_flat


Jej głębokie wnętrze.
local_library260 comment1 thumb_up7

Był to jeden  z tych upalnych, klejących się i tonących w oparach potu i zapachu jej duszących perfum wieczorów. Samotnych i wilgotnych. Bywały w miesiącu takie dni, kiedy jej wejście do pochwy czuło się wyjątkowo puste i nieodgadnione. Żyło swoim życiem, jakby obok niej. W równoległej czasoprzestrzeni wąskiej i śliskiej. Potrzebującej wypełnienia. Patrzyła raz za razem to za&n... czytaj dalej trending_flat


11-05-2018 12:01
Nosić swoją skórę cz. II
local_library27 comment0 thumb_up1

Są w życiu momenty, które zmieniają jego bieg na zawsze. Po nich nic już nie będzie takie samo. Bóg czuwa nad nami, daje nam duży kredyt zaufania, prowadzi. Ale to my podejmujemy decyzje.  Siedzę na kanapie i patrzę w gołą ścianę. Mam wrażenie jakbym właśnie się obudził. Wszystko wygląda tu bardzo obco i chwilowo nie wiem gdzie jestem. Rozglądam się dookoła i poznaje to miejsce. Jestem w swoim mieszkaniu, w naszym mieszkaniu. ... czytaj dalej trending_flat


11-05-2018 04:16