Opowiadania

Idealna praca cz. 3
local_library54 comment0 thumb_up0

 Tak jak we śnie głowę miał spuszczoną i ręce zwieszające się luźno po bokach. Jednak w chwili, gdy pojawiłam się na progu domu, uniósł twarz w moją stronę, uśmiechnął się rozbrajająco i ruszył przez ulicę.  Zamarłam niezdolna do żadnego ruchu oprócz wpatrywania się w idącego mężczyznę. „Nie był snem? Jak to możliwe?”Chwile, gdy stałam sparaliżowana wystarczyły by przeszedł przez ulicę. Ponownie przemknęło mi przez myśl ja... czytaj dalej trending_flat


Gra. cz 2
local_library48 comment0 thumb_up0

Gdy obudziła się w poniedziałek od razu przypomniała sobie sobotnią noc. Tak samo było przez całe niedzielne popołudnie. To, co przeżyła zagościło w jej myślach na stałe i cały czas podsuwało obrazy i myśli. Jednak tym razem postanowiła, że nie podda się Peterowi. Tak się jej przedstawił, ale wątpiła, czy to jego prawdziwe imię. Nie wnikała w to, bo i co ją to mogło obchodzić. Już w pracy, siedząc przy swoim biurku z premedytacją wypi... czytaj dalej trending_flat


Czat z nieznajomym
local_library48 comment1 thumb_up2

 Od czasu do czasu tak dla odreagowania,  bywam na czacie,  jednego z portali. Pewnego razu dostałam dość dziwne zaproszenie do rozmowy. Może określenie „dziwne” nie jest tu zbyt trafne, może raczej powinnam powiedzieć, że było to dość intrygujące zaproszenie. Nie ważne. Jak zwał tak zwał, w każdym razie zaprosiła mnie do rozmowy osoba przedstawiająca się, jako   „~Znajomy-Nieznajomy~”, na tyle mnie zacieka... czytaj dalej trending_flat


Walka z wiatrakami cz. III
local_library47 comment2 thumb_up3

Tylko poprzez doświadczenie śmierci człowiek może w pełni zakosztować życia. Nie pamiętam kto wypowiedział te słowa, ale po półrocznym pobycie w Afganistanie zgadzając się z tą sentencją, zakosztowałem dosyć sporo tego życia. Dla mnie misja w tym kraju była głupia i bezsensowna tak jak wszystko to, co robili Talibowie i inne grupy powstańcze. Na moich oczach zginęło tak wielu bojowników i cywili, w dodatku niepotrzebnie. Na początku sł... czytaj dalej trending_flat


30-04-2018 21:00
W mazurskim raju
local_library47 comment0 thumb_up1

Słoneczny czerwcowy dzień. Najlepszy na taką okazję – pomyślała. Przymierzając suknię ślubną zastanawiała się, ile już lat znają się z Adamem. Dziesięć. Kiedy spotkali się w jednej licealnej klasie, wcale nie zwracała na niego uwagi. On na żadnej lekcji nie mógł oderwać od niej wzroku. Był nieśmiały. Najzgrabniejsza, delikatna i pełna wdzięku, podobała się wszystkim. Dopiero po dwóch latach spojrzała inaczej. Wyrósł, zmężniał. Lubił gó... czytaj dalej trending_flat


Andrzej
local_library46 comment0 thumb_up0

Nie ma kategorii " prawiczek " więc zdecydowałam umieścić to tu   :D /  taka mała próbka mojej grafomanii :D  Rozdział 4 Andrzej -Ty to masz fest życie, tacy starzy jak twoi to spoko. - Słyszał to ciągle od kumpli z klasy. Czy rzeczywiście tak było, to tylko on wiedział. Staruszkowie dawali mu bardzo dużo swobody, ale też wymagali odpowiedzialności za swoje czyny. Twarda zasada jaka panowała w ic... czytaj dalej trending_flat


Naukowiec
local_library46 comment0 thumb_up1

Czerwcowy dzień chylił się ku końcowi. Przez okno laboratorium wpadały promienie zachodzącego słońca, tańczyły po meblach, naczyniach, urządzeniach. Marcin od wielu godzin kontrolował przebieg syntezy. Ze względu na wysoką temperaturę i konieczność nieustannego nadzorowania procesu, stał nago w specjalnej przeszklonej komorze, oprócz aparatury wyposażonej tylko w stołek i pojemnik na mocz. 35-letni mężczyzna był przyzwyczajony do ascez... czytaj dalej trending_flat


Japońska miłość
local_library46 comment0 thumb_up1

Był rok 1645. Kwitnące wiśnie migotały w promieniach zachodzącego słońca. Yukio był zmęczony. Wracając z wojennej wyprawy marzył tylko o domu. Nie myślał o panu Hideki, którego szogun kazał mu przyprowadzić sobie na postronku, żeby osobiście asystować przy seppuku. Nie myślał nawet o żonie i czterech młodziutkich córkach buntownika, ściętych własnoręcznie mieczem, zwanym kataną. Z woli miłościwie panującego cesarza Go-Komyo ród pana Hi... czytaj dalej trending_flat


Ojciec Wirgiliusz cz. 2
local_library45 comment0 thumb_up0

    Nadszedł tak długo oczekiwany dzień, w którym zamierzałem zastosować nowatorską (jednocześnie starą jak świat), bezpośrednią metodę inseminacji. Wizyta pacjentki była zaplanowana na godzinę trzynastą, tymczasem erekcja wywołana wyobrażeniem sobie tego, co zamierzałem z nią robić, trwała odkąd tylko się przebudziłem. Cieplutkie ciało żony, śpiącej jeszcze głęboko, kusiło swoją bliskością i dostępnością. Sypiamy n... czytaj dalej trending_flat


Początki Hipnotyzera
local_library45 comment0 thumb_up0

Początki Polskiego Hipnotyzera.  To opowiadanie jest moim erotycznym wymysłem i nie każdemu musi się podobać. Aby później nie pojawiły się zarzuty, że jest nudne lub głupie. Jest to niewymagające opowiadanie,  lekkie i mam nadzieję, przyjemne do czytania  Zapraszam do lektury, drodzy czytelnicy.  Mam na imię Sebastian, 28 lat na karku i mieszkam w małym mieście położonym niedaleko Poznania. Dzięki... czytaj dalej trending_flat