Opowiadania

Przygoda księdza Xaviera
local_library78 comment0 thumb_up2

Tego dnia dwudziestoośmioletni ksiądz Xavier był zmęczony. Wracając z ostatniej mszy wspominał rodzinny dom w Guadalajarze, rodzeństwo i rodziców, którzy swojego siódmego potomka postanowili oddać w służbę Bogu. Wspominał studia w madryckim seminarium i wolę przełożonych, kierującą go do malutkiej parafii w Pirenejach, a potem pożar plebanii. Musiał wtedy zamieszkać w domu państwa Sanchez, wynajmujących kwatery narciarzom. Xavier od dz... czytaj dalej trending_flat


Medycyna
local_library61 comment1 thumb_up2

Nie mogłem uwierzyć. Zdałem na medycynę. Marzenia się spełniają. Tabun dziewczyn i chłopaków razem ze mną. Młodzi, zdolni. A ja między nimi, wchodzący w dorosłe życie. Na jednych z pierwszych zajęć poznaliśmy się z Olkiem. Wysoki, wysportowany, wydawał mi się znacznie bardziej dojrzały jak na dziewiętnastolatka. Z paczką kolegów spotkaliśmy się w klubie. Musimy zorganizować inaugurację – powiedział Olek. Jaką, przecież już była? – powi... czytaj dalej trending_flat


Czat z nieznajomym
local_library53 comment1 thumb_up2

 Od czasu do czasu tak dla odreagowania,  bywam na czacie,  jednego z portali. Pewnego razu dostałam dość dziwne zaproszenie do rozmowy. Może określenie „dziwne” nie jest tu zbyt trafne, może raczej powinnam powiedzieć, że było to dość intrygujące zaproszenie. Nie ważne. Jak zwał tak zwał, w każdym razie zaprosiła mnie do rozmowy osoba przedstawiająca się, jako   „~Znajomy-Nieznajomy~”, na tyle mnie zacieka... czytaj dalej trending_flat


Koleżanki z biura cz.1
local_library665 comment1 thumb_up2

Wybrałyśmy się na imprezę tylko we dwie, ja i moja koleżanka z biura. Poszłyśmy, bo Michał wspominał, że będzie niezła muzyka i zabawa do białego rana, a że nikogo innego nie znałyśmy, postanowiłyśmy, że pójdziemy tam razem i będziemy na siebie nawzajem uważać, na wypadek, gdyby na przykład jedna z nas wypiła nieco za dużo. Tak bardzo potrzebowałyśmy relaksu po napiętym czasie w pracy, po nadgodzinach i ostatnim tchem dobijanych targeta... czytaj dalej trending_flat


Wybory. Kampania Marty
local_library63 comment0 thumb_up1

Przyznaję, że do napisania tego tekstu zainspirowała mnie koleżanka, która postanowiła wystartować w wyborach. Zaskoczył mnie jej ogromny entuzjazm, radość i to jak bardzo się zmieniła. Zaczęła się bardzo elegancko nosić, wręcz wyładniała, stała się bardziej kobieca i seksowna. Namówili mnie. Twierdzili, że jestem taka reprezentacyjna, elegancka, wykształcona, wygadana, że koniecznie powinnam kandydować. W wyborach na wójta gminy. Ale... czytaj dalej trending_flat


Drzewo. Marta i podglądacz
local_library12 comment0 thumb_up1

Od kiedy pamiętam, zawsze podniecało mnie wrażenie, że jestem podglądana. Kiedy w czasie studiów mieszkałam na stancji, właściciel mieszkania podpatrywał mnie gdy się przebierałam. Zrazu mnie to przerażało, ale z czasem zaczęło podniecać. Kiedy tuż po studiach byłam opiekunką na kolonii, ochoczo maszerowałam pod prysznic, choć doskonale wiedziałam, że czatują tam młodzi chłopcy, którzy podglądają mnie, gdy się kąpię. Gdy prowadziłam z... czytaj dalej trending_flat


Uwiedziona przez nianie
local_library78 comment0 thumb_up1

Na imię mi Ania i jestem 39 letnią rozwódką, która ma na wychowaniu 4 letniego synka. Mąż odszedł ode mnie do młodszej kobiety tuż po urodzeniu syna. Dość mocno to odczułam, lecz nie na tyle by popadać w depresję w końcu czułam się zawsze kobietą wyzwoloną będącą bizneswoman na wysokim stanowisku w korporacji handlowej. Nie brakowało adoracji w moim kierunku w pracy i poza nią, co mnie zbytnio nie dziwiło, gdyż nie chwaląc się jestem a... czytaj dalej trending_flat


23-09-2018 12:14
Początek
local_library144 comment1 thumb_up1

Może nie powinnam tego robić? Nie wiem, co mnie podkusiło. Chociaż… Mówiły, że zawsze jestem taka święta, kujonica. Mam 18 lat, a na imię Aga. Uczę się dobrze, to fakt. Przykładam do tego dużą wagę. Nie jestem jakąś brzydulą. Mam długie rozpuszczone blond włosy, ładną twarz (kiedyś słyszałam nawet, że piękną xd), szczupłą sylwetkę i dość spore piersi. Byłam z jednym chłopakiem jakiś czas, ale raczej nie uganiałam się aż tak bardzo za c... czytaj dalej trending_flat


13-09-2018 20:01
Władca marionetek - Rozdział 2 - Test mocy
local_library63 comment1 thumb_up1

Po powrocie do domu, już nad ranem, cała ta sytuacja wydawała mi się irracjonalna. Może jednak tego wina była trochę za dużo? Niemal zapomniałem o tej sprawie i wróciłem do swoich codziennych spraw. Nie miałem zamiaru nikomu o tym mówić, by nie narazić się na śmieszność. Nie chciałem też wyjść na idiotę, by wypróbowywać nowe „moce” – zresztą moja dziewczyna na lodzika nigdy nie chciała się zgodzić, brzydziła się spermą. Gdyby nie pewie... czytaj dalej trending_flat


W parku
local_library139 comment0 thumb_up1

Zawsze lubiłam przygodny seks. Często chodziłam po jakiś klubach, pubach, wesołych miasteczkach i czaiłam się na przystojnych mężczyzn. Na takie wypady ubierałam krótką spódniczkę, top z głębokim dekoltem i buty na lekkim obcasie. Nigdy nie zakładałam bielizny… To zbędne w tego typu zabawach. Tego pięknego, słonecznego dnia postanowiłam podnieść poprzeczkę i spróbować znaleźć kogoś w parku. Przechadzałam się po alejach, rozglądając się... czytaj dalej trending_flat