Opowiadania

Wymarzony Dom cz. 2
local_library175 comment0 thumb_up0

- Witam Pana domu – powiedziała Reba otwierając drzwi i zapraszając Roberta do środka. Uśmiechnął się zupełnie zaskoczony. Właśnie dla tej miny od godziny czatowała przy oknie. – Pozwoli Pan, że wezmę płaszcz i teczkę. Kolacja już czeka – dalej grała swoją rolę. - Oczywiście. Czy po kolacji przewidziany jest deser? - Z przyjemnością mogę Pana zapewnić, że tak. - Ujęła lekką, letnią sukienkę za rąbek i uniosła na tyle, by ukaz... czytaj dalej trending_flat


Białorusinki 1
local_library615 comment0 thumb_up1

Minęło już pięć lat, jak wracaliśmy z moją fantastyczna żoną z wczasów. To było tak nagle. Zza ogromnego tira wysunął się nagle inny samochód i nagle nasze lewe reflektory zderzyły się ze sobą. Naszym samochodem obróciło i zatrzymał się tą stroną co siedziała Maria na grubym drzewie. Zginęła na miejscu a mnie nieprzytomnego zabrało pogotowie. Przez kilka dni byłem w śpiączce i pozostał mi bezwład w lewej ręce ale przeżyłem. Zacząłem wt... czytaj dalej trending_flat


Wymarzony Dom
local_library265 comment0 thumb_up0

Minęli właśnie jakąś wioskę i wjechali w niewielki lasek, gdy Dom ukazał się ich oczom. Stał pośród sosen i brzóz. Podniszczony, zaniedbany, ale nadal pełen uroku. Na kutym, stalowym ogrodzeniu mignęła tabliczka. „Na sprzedaż” - zdążyła przeczytać Rebeka. - Piękny - szepnęła. Robert zerknął na nią kątem oka. - Zajedziemy? Spojrzała na niego starając się wyczytać coś z wyrazu twarzy. Uśmiechał się kpiąco. Nabijał się z nie... czytaj dalej trending_flat


Uroki czarnej magii cz. 4
local_library126 comment0 thumb_up0

- O kurwa – było najczęściej wypowiadanym przez Dawida słowem podczas jazdy do domu. Właściwie jedynym sensownym. Gdzieś tam zdawał sobie sprawę, że bredzi i panikuje, ale za nic w świecie nie mógł się uspokoić. Wpadł do swojego pokoju i jak przestraszony dzieciak wskoczył pod kołdrę. Cały czas odtwarzał w pamięci wszystkie wypadki tego dnia. Śledzenie Iriny, rytuał i odrodzenie demona. Zupełnie nie mógł w to uwierzyć.  Jakim i... czytaj dalej trending_flat


Uroki czarnej magii cz. 3
local_library119 comment0 thumb_up0

Ojciec Dawida próbował jeść śniadanie. Nie czuł się zbyt komfortowo. Siedząca przed nim dziewczyna, koleżanka syna, podobno z wymiany, sprawiała, że jego myśli wędrowały w niebezpieczne rejony. Nie wypadało mu w tym wieku nawet myśleć o tak młodych, apetycznych, świeżych, jędrnych, pachnących… Dopiero po dłuższej chwili zorientował się, że Irina coś do niego mówi. Nie usłyszał, bo znów zagapił się na wypychające cienką koszulkę, wielk... czytaj dalej trending_flat


Uroki Szwagierki cz.3
local_library433 comment0 thumb_up0

- I jak połknął przynętę – zapytała Sara na drugi dzień. - O tak. Jak głodny rekin – roześmiała się Dominika. Leżały na tarasie w ratanowych fotelach, oprócz warstwy olejku do opalania nagie jak je Pan Bóg stworzył i pławiły się w promieniach lipcowego słońca. Każdy, kto by je teraz zobaczył oniemiałby z zachwytu. - Przebiegła z ciebie suka – mruknęła młodsza z sióstr – ten twój plan jest genialny. Wszystko przewidziałaś. ... czytaj dalej trending_flat


Uroki czarnej magii cz. 2
local_library171 comment0 thumb_up0

Rodzicom powiedział, że to dziewczyna z wymiany międzyszkolnej. Miała mieszkać u innej rodziny, ale w ostatniej chwili coś nie wypaliło. Ojciec wydawał się nawet zadowolony. Pewien problem stanowiły ciuchy i kosmetyki, ale poradził sobie i z tym, obdzwaniając kilka koleżanek i wciskając im podobną bajkę. Wszystko to, udało się załatwić do wieczora. Wszedł do jedynego wolnego pomieszczenia, dźwigając wypełnione po brzegi pudło. Czarown... czytaj dalej trending_flat


Sekretarka doskonała cz.5
local_library364 comment0 thumb_up0

Rafael wyjechał. Tylko o tym mogłam myśleć, siadając rano za swoim biurkiem. Dwa tygodnie bez niego, wydawały się jakieś pozbawione sensu. Już teraz tęskniłam, za jego chmurnym spojrzeniem, niskim głosem i dotykiem. Tęskniłam, za palącym pożądaniem jakie we mnie wzbudzał, nawet jeśli wiedziałam, że nigdy go nie zaspokoję. Mała i duża wskazówka zegara pokryły się na godzinie ósmej. Zobaczyłam, jak głowy wszystkich odwracają się w str... czytaj dalej trending_flat


18-01-2019 16:51
Sekretarka doskonała cz.4
local_library353 comment0 thumb_up0

Wracaliśmy limuzyną we troje. Siedziałam na przeciwko szefostwa, starając się cały czas patrzeć w okno. Jakoś głupio się przy nich czułam. Niby, powinnam się przyzwyczaić, że właściwie co dzień ktoś widzi mnie nago, ale patrzeć potem w oczy i rozmawiać z tymi ludźmi jak gdyby nic się nie wydarzyło?- Jakoś głupio. Chociaż szef mógłby mnie oglądać codziennie, tyle że niestety nie chce. - Kochanie – odezwała się Anna. Nie uważasz, że n... czytaj dalej trending_flat


18-01-2019 16:45
Sekretarka doskonała cz.3
local_library306 comment0 thumb_up0

Oto ja. Stoję przed lustrem i podziwiam swój wygląd. Przed godziną kurier przywiózł pudełko. Teraz mam na sobie jego zawartość. Cieniutka sukienka, koloru krwi, leży na mnie jakby zrobiona była z wody i ukazuje, chyba więcej szczegółów niż bikini. Tym bardziej, że w paczce nie było stanika. Były za to szpilki i biżuteria. W kolczykach i naszyjniku błyszczą czerwone oczka rubinów. Stoję, więc przed lustrem i gładzę swoje ciało, przez m... czytaj dalej trending_flat