Opowiadania

Wybory. Kampania Marty
local_library75 comment0 thumb_up1

Przyznaję, że do napisania tego tekstu zainspirowała mnie koleżanka, która postanowiła wystartować w wyborach. Zaskoczył mnie jej ogromny entuzjazm, radość i to jak bardzo się zmieniła. Zaczęła się bardzo elegancko nosić, wręcz wyładniała, stała się bardziej kobieca i seksowna. Namówili mnie. Twierdzili, że jestem taka reprezentacyjna, elegancka, wykształcona, wygadana, że koniecznie powinnam kandydować. W wyborach na wójta gminy. Ale... czytaj dalej trending_flat


Antyki. Marta i karzeł
local_library17 comment0 thumb_up0

Marta postanowiła kupić kilka mebli. Ze względu na zamiłowanie do stylu retro szukała przedmiotów z duszą i historią. Gdy dowiedziała się, że w okolicy mieszka człowiek, który ściąga zewsząd interesujące eksponaty, natychmiast postanowiła się do niego wybrać. O mężczyźnie krążyło wiele dziwnych plotek, nie ulegało jedynie wątpliwości, że jest karłem. Jedni twierdzili, że zapełnił trzy budynki nikomu niepotrzebnymi gratami; inni, że ma ... czytaj dalej trending_flat


Drzewo. Marta i podglądacz
local_library19 comment0 thumb_up1

Od kiedy pamiętam, zawsze podniecało mnie wrażenie, że jestem podglądana. Kiedy w czasie studiów mieszkałam na stancji, właściciel mieszkania podpatrywał mnie gdy się przebierałam. Zrazu mnie to przerażało, ale z czasem zaczęło podniecać. Kiedy tuż po studiach byłam opiekunką na kolonii, ochoczo maszerowałam pod prysznic, choć doskonale wiedziałam, że czatują tam młodzi chłopcy, którzy podglądają mnie, gdy się kąpię. Gdy prowadziłam z... czytaj dalej trending_flat


Uwiedziona przez nianie
local_library86 comment0 thumb_up1

Na imię mi Ania i jestem 39 letnią rozwódką, która ma na wychowaniu 4 letniego synka. Mąż odszedł ode mnie do młodszej kobiety tuż po urodzeniu syna. Dość mocno to odczułam, lecz nie na tyle by popadać w depresję w końcu czułam się zawsze kobietą wyzwoloną będącą bizneswoman na wysokim stanowisku w korporacji handlowej. Nie brakowało adoracji w moim kierunku w pracy i poza nią, co mnie zbytnio nie dziwiło, gdyż nie chwaląc się jestem a... czytaj dalej trending_flat


23-09-2018 12:14
Siku ku si cz. 4
local_library100 comment1 thumb_up0

- Chcesz to poczuć? - zapytałam. - Chcę! Plis! Zrób to! - wyszeptała z entuzjazmem, spoglądając mi głęboko w oczy. Z radością popuściłam. Sikałam seriami, przerywając co chwilę, żeby mogła dłużej nacieszyć się ciepłem złotego deszczu. Kiedy skończyłam, wyuzdanym, powolnym ruchem przesunęła mokre palce po swoich wargach i języku. Jak to zobaczyłam, oszalałam! Rzuciłam się do całowania tych perfidnie występnych ustec... czytaj dalej trending_flat


20-09-2018 20:36
Si ku kusi cz. 3
local_library79 comment0 thumb_up0

- No ładnie! Nie spodziewałam się, że moja stateczna mamusia, jest aż tak wyuzdaną, perwersyjną lafiryndą – powiedziałam ze śmiechem i znów rzuciłam się do całowania jej ust. Podnieciła mnie! Znów byłam mokra w środku! - Zróbmy sobie kąpiel – zaproponowałam, na chwilę odrywając się od jej ust – taką jak lubisz. Chcę zobaczyć twoją palmę i stworzyć swoją. Chcę poczuć wypływające z ciebie gorące źródło! I&nb... czytaj dalej trending_flat


20-09-2018 20:30
Si kuku si cz. 2
local_library83 comment0 thumb_up0

    Poza moimi zabawami z wibratorem, tydzień minął bez większych sensacji, lecz któregoś wieczoru, kiedy szykowałam się do wyjścia, mamcia chwyciła mnie za łokieć i zapytała przyciszonym głosem: -Wychodzisz? - Przecież widzisz – odpowiedziałam. - Mam do ciebie prośbę. - Tak? - Bo widzisz, taty nie ma już cały tydzień… - I? - No wiesz. Kobiety mają swoje potrzeby … - Ok. Przecież wiem. Ale o&nbs... czytaj dalej trending_flat


20-09-2018 20:26
Si ku ku si cz. 1
local_library105 comment0 thumb_up1

    Wariatki! Spodziewałam się, że na osiemnastkę dostanę od nich jakąś seksowną bieliznę, ale wibrator? I to taki elegancki? Przecież wiedzą, że mam chłopaka! I że już od dwóch lat nie jestem dziewicą! Skąd taki pomysł? Niby mówiły, że to jedyny przyjaciel, który mnie nigdy nie zdradzi, na którego zawsze mogę liczyć, ale przecież tak samo byłam pewna mojego Kuby.  Był starszy ode mnie o dwa... czytaj dalej trending_flat


20-09-2018 20:20
Eeeeech!
local_library58 comment1 thumb_up0

Pracuję w niedużej firmie. Zazwyczaj na jej terenie nie przebywa więcej niż 10 osób. Kiedy pracownicy rozjadą się do klientów, zostaję w towarzystwie najwyżej 3-4. A już w samym biurze jestem tylko z panią Jolą. Biuro jest na parterze i przez ogromną, szklaną ścianę mam z niego widok na ulicę, lekko tylko przesłonięty rosnącymi na trawniku iglakami. Trzy razy w tygodniu p... czytaj dalej trending_flat


20-09-2018 20:12
Szantaż czy jednak sama tego chciałam? cz.2
local_library54 comment2 thumb_up2

Po zajęciach udałam się ów festyn, nawet nie wiem z jakiej okazji zorganizowany i czekałam na wiadomość z rozkazem. Przechadzając się zaintrygowała mnie jedna z atrakcji. Była to wielka 2 metrowa bania z woda. Kobieta siadała na małym krzesełku nad nią, które przy trafieniu rzucającego w cel składało się a nieszczęśnica lądowała w bani. Miotacz rzucał z odległości 15 metrów pomidorem w małe kółko. Chętny musiał zapłacić 50 złotych za 5... czytaj dalej trending_flat


11-09-2018 10:58