Opowiadania

Ja, Cygaret cz. 5
local_library75 comment1 thumb_up1

Gdy się obudziłam, to była ledwie szósta rano. Za godzinę zaczynałam zajęcia, ale jakoś mnie to nie interesowało. Leżałam nago ciesząc się z tej swobody oraz z tego, że wreszcie zostałam rozdziewiczona przez mężczyznę. Przez chwilę wspominałam wydarzenia wczorajszego wieczora, ale w pewnym momencie zdałam sobie sprawę, że warto byłoby się wreszcie ubrać i wrócić do akademika. Uznałam, że będzie miłe, jeśli pozwolę Karolinie i Michało... czytaj dalej trending_flat


04-07-2019 22:18
Sandra cz. 5
local_library96 comment0 thumb_up0

    Nie zdążyłem zareagować w żaden sposób, gdy do pokoju weszła długonoga dziewczyna o włosach w kolorze przedżniwnych łanów zbóż, upiętych w kucyk i sięgających do zapięcia biustonosza. Po rozpuszczeniu z pewnością sięgają pasa. Ubrana w kolorową sukienkę, wyglądała niezwykle uroczo, wręcz pięknie. Miała pociągłą buzię, z ogromnymi oczami i ustami rozciągniętymi w pełnym zażenowania uśmiechu. W pierwszej chwili pomyśla... czytaj dalej trending_flat


04-07-2019 20:19
Klub cz.3
local_library118 comment2 thumb_up1

   Dopiero w pracy zorientowałam się, że mam nową wiadomość, a gdy zobaczyłam, że to z Klubu przestraszyłam się, bo jeszcze nigdy się nie odezwali. Co mogli ode mnie tak nagle chcieć? Pozostało mi tylko odczytać wiadomość żeby się tego dowiedzieć.   „ Szanowna Pani. Mamy zaszczyt zaprosić Panią na niezwykłą noc w klubie. To niezwykła noc dla naszych najwierniejszych i najbardziej prominentnych osób. W związku z tym ... czytaj dalej trending_flat


MAMA MOJEJ ZNAJOMEJ CZ.6
local_library191 comment0 thumb_up0

To poczucie bliskości tak doświadczonej kobiety zostało przerwane zapachem przypalonego mięsa. Odskoczyła jak oparzona, kiedy woń dotarła do pokoju. - Cholera! Jeszcze przez kilka minut bębniło mi w uszach to słowo, kiedy wyrwała się z mojego objęcia. Patrzyłem przez szybę jak w panice porusza się po kuchni. Mój wzrok znów zabłądził na wołający ze zdjęcia uśmiech Marty. Wpatrywałem się długo szukając na jej twarzy podobieństw do matki.... czytaj dalej trending_flat


Ja, Cygaret cz. 4
local_library102 comment1 thumb_up1

Dostałam wiadomość z pytaniem, czy już jestem, a gdy odpisałam na nią, to znów odczułam przejmujący stres. Odetchnęłam kilka razy, kiedy to przed moimi ukazała się Karolina. Nawet nie słyszałam szczęku przesuwanych zamków! Nakazała mi gestem być cicho, po czym odsunęła się od drzwi robiąc mi przejście. Zdjęłam płaszcz i odwiesiłam go na wieszak. Zerknęłam z korytarza na mieszkanie i prawie mi szczęka opadła. Było ogromne, otwart... czytaj dalej trending_flat


Ja, Cygaret cz. 3
local_library83 comment1 thumb_up1

Minęły prawie dwa miesiące od momentu, w którym zaczęłam sypiać z Karoliną. Obie miałyśmy swoje potrzeby, więc zaspokajałyśmy je razem dosyć często, na ogół tak dwa, trzy razy w tygodniu. Wyjątkiem był czas, kiedy któraś z nas miała okres, ale w pewnym momencie tak bardzo się do siebie przyzwyczaiłyśmy, że miesiączki się nam zsynchronizowały. Przez te dwa miesiące, bez pamięci zakochałam się w se... czytaj dalej trending_flat


MAMA MOJEJ ZNAJOMEJ CZ.5
local_library191 comment0 thumb_up0

Wyprawa do lasu spodobała mi się ze względu na to, że znaliśmy się tyle lat, ale żadne z nas nie chciało bądź nie próbowało z tej przyjaźni zbudować czegoś stałego. Myślę, że takie przyjaźnie są bombą z chwilowo uszkodzonym zapłonem, który po pewnym czasie sam się naprawia i daje wybuch uczucia między „przyjaciółmi”. Szczęście, jakie mnie ogarnęło po tym, co wydarzyło się pomiędzy mną a Martą wieczorem przerodziło się w nostalgię za je... czytaj dalej trending_flat


MAMA MOJEJ ZNAJOMEJ CZ.4
local_library226 comment0 thumb_up0

Kiedy nowe opony były już w warsztacie znajomy zadzwonił, że mogę przyjechać. Po pracy poszedłem prosto do nich. Drzwi otworzyła Marta: - Cześć- powiedziałem nieco zaskoczony, bo spodziewałem się o tej porze jej mamy. - Hej. Co cię do mnie sprowadza? - Miałem zabrać wasze auto na wymianę opon. - To ty jesteś tym chłopakiem? - Jakim? - Co pomógł mojej mamie. Ewidentnie spaliłem buraka, bo zrobiło mi się natychmiast gorąco. - Coś się sta... czytaj dalej trending_flat


Sandra cz. 4
local_library128 comment0 thumb_up0

    Po spełnieniu, spojrzałem na jej promienną twarz – Sandra uśmiechała się do mnie, wyraźnie bardzo zadowolona z siebie. Trafił jej się prawiczek, dla którego wszystkie doznania były nowe i niezwykle intensywne. Wprawdzie przy drugim razie musiała się trochę więcej postarać, jednak wciąż nie byłem wystarczająco odporny na pieszczotę jej rąk, czy stóp. Zbliżyła się na czworaka, przywie... czytaj dalej trending_flat


28-06-2019 09:49
MAMA MOJEJ ZNAJOMEJ CZ.3
local_library247 comment0 thumb_up0

Przyglądałem się jej przez szybę w kuchni wsypując kawę do uprzednio umytych szklanek. Była zamyślona, ale wydawała się dość pewna siebie jak na taki dziwny dzień. Kiedy usłyszała gwizdek czajnika przyszła do mnie. - Zjesz jeszcze ciasta?- powiedziała trzymając pusty talerzyk w ręku. - Jedynie w twoim towarzystwie- mrugnąłem okiem w jej kierunku. Zaczerwieniła się odwracając głowę i wtedy wykorzystałem moment do bliższego kontaktu. Sta... czytaj dalej trending_flat