Opowiadania - Lesbijki

Ja, Cygaret cz. 2
local_library98 comment2 thumb_up1

Minął jeden pełny dzień od mojego pierwszego seksu w życiu. Nie byłam w stanie myśleć o niczym, aniżeli o cieple ciała Karoliny, o jej i moim przyspieszonych oddechach, o tej rozbrajającej rozkoszy. Czułam ciągłą wilgoć między moimi nogami. Nie mogłam się skupić na zajęciach, kompletnie ignorowałam wykładowców, odpływając myślami w siną dal. Chciałam to powtórzyć, ale z drugiej strony o... czytaj dalej trending_flat


26-06-2019 10:36
Ja, Cygaret cz. 1
local_library140 comment2 thumb_up1

Zbyt długo zwlekałam z seksem. Miałam 19 lat i wciąż z nikim nie spałam, mimo iż moje koleżanki już dawno swój pierwszy raz miały za sobą. One uprawiały seks, gdy miały po piętnaście, szesnaście lat, więc śmiem twierdzić że byłam ostatnią dziewicą na roku. Nigdy się jednak z ty nie obnosiłam. Co prawda, masturbowałam się często, ale jednak brakowało mi tego, by to ktoś zajął się mną. Moja ręka oraz cipka d... czytaj dalej trending_flat


23-06-2019 16:44
Sikukusi cz. 8
local_library421 comment1 thumb_up1

Życząc wszystkim Wesołych Świąt, zamieszczam tę część, jako prezent pod choinkę, ale jeśli jesteś już po spowiedzi, to lepiej nie czytaj  :)             Na początku podróży rozmowa nie kleiła się za bardzo. Dopiero kiedy wujek poprosił, by zwracać się do niego po imieniu, dziewczęta nabrały większej śmiałości. Od tematów neutralnych, dość szybko przeszły do bardziej dwuznaczn... czytaj dalej trending_flat


21-12-2018 12:37
Uwiedziona przez nianie
local_library613 comment0 thumb_up1

Na imię mi Ania i jestem 39 letnią rozwódką, która ma na wychowaniu 4 letniego synka. Mąż odszedł ode mnie do młodszej kobiety tuż po urodzeniu syna. Dość mocno to odczułam, lecz nie na tyle by popadać w depresję w końcu czułam się zawsze kobietą wyzwoloną będącą bizneswoman na wysokim stanowisku w korporacji handlowej. Nie brakowało adoracji w moim kierunku w pracy i poza nią, co mnie zbytnio nie dziwiło, gdyż nie chwaląc się jestem a... czytaj dalej trending_flat


23-09-2018 12:14
Iza cz. 7
local_library439 comment2 thumb_up1

W tej pozycji Oli nie udało się dojść. Dodatkowo rozproszył ją odgłos cieczy rozbryzgującej się na tapicerce łoża. Gdy zobaczyła w lustrze moją buzię, ociekającą złotym płynem, nie mogła się opanować. Wstała zwijając się ze śmiechu, co spowodowało jeszcze większą konsternację Argei. Czuła się winną mojego opłakanego stanu. Ale gdy zaczęłam się brechtać, jej też udzielił się ten nieoczekiwany napad głupawki, a poczucie winy po... czytaj dalej trending_flat


17-02-2018 20:00