Opowiadania - Kontrowersyjne

Konsternacje cz. II
local_library399 comment0 thumb_up1

-Sylwia, ty dziwko wracaj tu natychmiast - Krzyk ojca roznosił się po lesie, niczym po wielkiej hali. Bardzo dobrze znany i często słyszany był mi głos pijanego, wydzierającego się na mnie ojca. Wybiegłam przez tylne drzwi naszego domu i wypadłam na drewniany taras. Na boso, gdyż nie zdążyłam włożyć butów. Miałam wtedy szesnaście lat i byłam bogata. Nie, nie, to mój ojciec był bogaty. Mieszkaliśmy w trójkę (ja, ojciec i moja m... czytaj dalej trending_flat


Ojciec Wirgiliusz cz. 2
local_library344 comment0 thumb_up0

    Nadszedł tak długo oczekiwany dzień, w którym zamierzałem zastosować nowatorską (jednocześnie starą jak świat), bezpośrednią metodę inseminacji. Wizyta pacjentki była zaplanowana na godzinę trzynastą, tymczasem erekcja wywołana wyobrażeniem sobie tego, co zamierzałem z nią robić, trwała odkąd tylko się przebudziłem. Cieplutkie ciało żony, śpiącej jeszcze głęboko, kusiło swoją bliskością i dostępnością. Sypiamy n... czytaj dalej trending_flat


Amatorskie porno z nastolatką z prowincji
local_library273 comment0 thumb_up0

26 lat na karku, skończona magisterka, praca, dziewczyna, mieszkanie i setki planów w dużym mieście. Tak często wygląda minimum tego co oczekuje od życia młody człowiek. U mnie się udało. Nie mówię, że to przypadek. Myślę, że takie życie można uznać za efekt uboczny szczęścia i ciężkiej pracy. Oczywistą prawdą wydaje się fakt, że wszystko co dobre musi kiedyś się skończyć. Tak też się stało u mnie. Po pięciu intensywnych zawodowo i ucz... czytaj dalej trending_flat


Z opiekunką mojej córeczki
local_library264 comment0 thumb_up0

31. 12  Sylwester.  Byłem podekscytowany wizją szampańskiej zabawy do białego rana. Zresztą nie tylko szampańskiej, bo wiedziałem że u kolegi w którego skromnych progach spędzę tę noc alkoholu nie będzie brakować. Pomyślałem, że 4 pokojowe mieszkanie i 12 ludzi to znak szalonej, wesołej imprezy, którą będzie słychać z daleka. Nie pomyliłem się. W drodze do Pawła zauważyłem, że im bliżej do jego miejsca zamieszkania tym było... czytaj dalej trending_flat


Historia stworzenia - rozdział 1
local_library183 comment0 thumb_up0

    Żyliśmy w niewielkich stadach. Wprawdzie duże stado zapewnia większe bezpieczeństwo, ale trudno jest mu się wyżywić. Nasze lasy i sawanny nie zapewniały ilości pożywienia, umożliwiającej przetrwanie wielkiej hordy, dlatego żyliśmy w grupach składających się z samca dominującego, kilku samic z młodymi i młodzików. Młodzicy, to samce, które już osiągnęły wiek rozrodczy, ale jeszcze nie zdo... czytaj dalej trending_flat


Początek
local_library167 comment0 thumb_up0

Stała w drzwiach. Jak zwykle była piękna. Krótka spódniczka i obcisła bluzka podkreślały jej kobiece kształty. Uśmiech na twarzy dziewiętnastoletniej brunetki wzbudził w nim znajome uczucie. Nie chciał spojrzeć w dół, bo wiedział, jak widoczne jest jego podniecenie. Oczywiście zauważyła, ale zignorowała to, albo raczej wyśmienicie udała i wesoło zaszczebiotała: - No hej! - Nie zaprosisz mnie do środka? Zaśmiała się i pociągnęł... czytaj dalej trending_flat


Historia stworzenia - rozdział 3
local_library130 comment0 thumb_up0

    Wraz z przemieszczaniem się na północ, zauważyłam zmiany nie tylko temperatury, ale też krajobrazu. Podczas, gdy miejsca w których się wychowywałam, były mieszaniną odkrytych przestrzeni sawann i suchych lasów, to teraz szliśmy przez gęste, wilgotne dżungle. Tylko znajomość ścieżek, pozwalała Ragowi prowadzić nas we właściwym kierunku. W gęstwinie drzew, krzewów i wszelkiej innej roślinności, bez przewodnika zginęłyb... czytaj dalej trending_flat


Historia stworzenia - rozdział 5
local_library126 comment0 thumb_up0

    Wróciłam w okolice wodospadu, rozglądając się uważnie w poszukiwaniu bezpiecznej kryjówki, w której mogłabym spędzać noce, bez obawy pojmania przez Obcych, lub pożarcia przez polującego drapieżnika. Wprawdzie obecność tylu ludzi i Obcych, skutecznie wypłoszyła większość zwierzyny z okolicy, to jednak instynkt nakazywał daleko idącą ostrożność. Najlepsza byłaby duża dziupla, gdzieś wysoko nad ... czytaj dalej trending_flat


Historia stworzenia - rozdział 4
local_library121 comment0 thumb_up0

    Tego dnia nie udało nam się niczego upolować podczas wielogodzinnego marszu. Las przez który wędrowaliśmy, był także bardzo ubogi w jagody i inne owoce. Dlatego Rag przerwał naszą podróż na długo przed zmrokiem. Uzbrojeni w łuki i strzały, rozeszliśmy się po okolicy, w poszukiwaniu jakiejś zdobyczy, która pozwoliłaby zapełnić brzuchy przed udaniem się na spoczynek. Teren był górzysty, a obozowisko rozbiliśmy nad mały... czytaj dalej trending_flat


Historia stworzenia - rozdział 2
local_library121 comment0 thumb_up0

    Jakby się chciało policzyć, to było ich prawie tylu, co palców na rękach moich, Ahy i jeszcze jednej samicy. Nawet gdyby każdy miał dostać tylko jedną z nas, to i tak nie wystarczyłoby dla wszystkich. A zasady były proste – trzy samiczki dla zwycięzcy. Przyglądałyśmy się młodym wojownikom, zastanawiając się, z którym przyjdzie nam żyć. Wielu z nich było postawnych, mocno zbudowanych... czytaj dalej trending_flat