Opowiadania - Dominacja

Los opiekunki
local_library864 comment0 thumb_up1

Opiekunka jego dzieciaka leżała na kanapie z nogami rozrzuconymi szeroko na boki. Jej spodnie zwisały z oparcia krzesła, a czarne stringi, kołysały się zaczepione na stopie. Maksym klęczał między udami dziewczyny i ostro rżnął tą osiemnastoletnią sunię, aż jego jądra obijały się z głośnym klaskaniem. Gówniara jęczała pieszcząc się ręką jak szalona. Dwa place ginęły między mięsistymi wargami. Pozwalał jej na to, bo lubił patrzeć na on... czytaj dalej trending_flat


21-12-2018 20:58
Iza cz. 10
local_library572 comment0 thumb_up1

    Usiadłam na łóżku, patrząc jak wychodzą. Ciągle byłam pod ogromnym wrażeniem. Nie tylko wielkiego rozmiaru oręża Kostasa, ale cudownej budowy jego ciała. Był naprawdę fajnie umięśniony i to nie w sposób, w jaki rzeźbią swoje ciała młodzi chłopcy na siłowni, tylko prawdziwie po męsku, wręcz atletycznie, tak jak w sztuce przedstawiani są greccy herosi. Każdy element jego ciała sprawiał wrażenie wykutego z... czytaj dalej trending_flat


17-02-2018 20:21
Sekretarka doskonała cz.5
local_library558 comment0 thumb_up0

Rafael wyjechał. Tylko o tym mogłam myśleć, siadając rano za swoim biurkiem. Dwa tygodnie bez niego, wydawały się jakieś pozbawione sensu. Już teraz tęskniłam, za jego chmurnym spojrzeniem, niskim głosem i dotykiem. Tęskniłam, za palącym pożądaniem jakie we mnie wzbudzał, nawet jeśli wiedziałam, że nigdy go nie zaspokoję. Mała i duża wskazówka zegara pokryły się na godzinie ósmej. Zobaczyłam, jak głowy wszystkich odwracają się w str... czytaj dalej trending_flat


18-01-2019 16:51
Zdominowana i wykorzystana przez 20 latka!
local_library537 comment0 thumb_up0

Jestem panią prezes, seksowną elegancką kobietą. O figurze klepsydry, okrągłych jędrnych biodrach, pełnych ciężkich piersiach. Ubieram się w najlepsze marki i bardzo umiejętnie twardą ręką prowadzę swoja firmę. Popełniłam jednak jeden błąd, zgubiłam bardzo ważne dokumenty. Piec stron, od których zależała przyszłość moja i firmy. Nie do otworzenia, nie do odzyskania. Szczęście w nieszczęściu znalazł je nasz młody kurier i słono mi pr... czytaj dalej trending_flat


Bez wyjścia cz. 2
local_library511 comment0 thumb_up0

- Samanta! Dobrze, że cię widzę – zawołała matka Aleksa następnego dnia - idziemy z Janem na spacer zechcesz nam towarzyszyć. - Oczywiście – odparła choć najchętniej uciekłaby do domu i schowała gdzieś głęboko. - Świetnie! – zawołała Dorota z uśmiechem, który jednak wydał się Samancie zimny i fałszywy. Potrząsnęła głową by pozbyć się niedorzecznych myśli. Jej ponura przeszłość po raz kolejny rzucała się cieniem na teraźniejszość. ... czytaj dalej trending_flat


25-03-2018 20:29
Siku kusi cz. 10
local_library475 comment0 thumb_up0

- Jestem Franciszek – odezwał się nasz podstarzały ogier, gdy już lekko uspokoił oddech. Zabrzmiało to tak przekomicznie w sytuacji, gdy przed chwilą rżnęliśmy się jak norki, że zaczęłyśmy się brechtać, aż ze śmiechu rozbolały brzuszki. Do niego także dotarło, że przedstawianie się tuż po tak wyuzdanych zabawach jest co najmniej śmieszne, więc dołączył do nas i zarykiwał się na całego. Kiedy się uspokoiliśmy, przedstawiłyśmy się i wszys... czytaj dalej trending_flat


15-03-2019 08:20
Domina cz. 1
local_library462 comment0 thumb_up1

    Jedni lubią spotkania rodzinne, inni za nimi nie przepadają. Należałem do drugiej grupy. Uczestniczyłem w zjazdach rodzinnych tylko na skutek presji wywieranej przez żonę. Dla świętego spokoju. Moje nastawienie zmieniło się, kiedy na jednym z nich zobaczyłem Dominikę. Początkowo nie zwracałem na nią uwagi – była zupełnie nie w moim typie. Zawsze podobały mi się dziewczęta drobn... czytaj dalej trending_flat


14-06-2018 18:40
Czarny staw
local_library275 comment5 thumb_up1

Cała ta dziwaczna i niesamowita historia zaczęła się od telefonu mojego kumpla. Z Andrzejem znaliśmy się od czasów przedszkola. W tamtych, szczęśliwych czasach każdy musiał mieć przezwisko i jemu trafiło się „Piachu”, dziś już nikt nie wie, dlaczego. Piachu zadzwonił i oznajmił, że zaprasza mnie i Rafała „Brzozę” Łysiaka na tradycyjne picie i gadanie do rana. Dawno nie miałem okazji spotkać ... czytaj dalej trending_flat


28-11-2018 20:00
Drzewo. Marta i podglądacz
local_library217 comment0 thumb_up1

Od kiedy pamiętam, zawsze podniecało mnie wrażenie, że jestem podglądana. Kiedy w czasie studiów mieszkałam na stancji, właściciel mieszkania podpatrywał mnie gdy się przebierałam. Zrazu mnie to przerażało, ale z czasem zaczęło podniecać. Kiedy tuż po studiach byłam opiekunką na kolonii, ochoczo maszerowałam pod prysznic, choć doskonale wiedziałam, że czatują tam młodzi chłopcy, którzy podglądają mnie, gdy się kąpię. Gdy prowadziłam z... czytaj dalej trending_flat


Władca marionetek - Rozdział 2 - Test mocy
local_library188 comment1 thumb_up1

Po powrocie do domu, już nad ranem, cała ta sytuacja wydawała mi się irracjonalna. Może jednak tego wina była trochę za dużo? Niemal zapomniałem o tej sprawie i wróciłem do swoich codziennych spraw. Nie miałem zamiaru nikomu o tym mówić, by nie narazić się na śmieszność. Nie chciałem też wyjść na idiotę, by wypróbowywać nowe „moce” – zresztą moja dziewczyna na lodzika nigdy nie chciała się zgodzić, brzydziła się spermą. Gdyby nie pewie... czytaj dalej trending_flat