Opowiadania - Dominacja

Sekretarka doskonała cz.5
local_library28 comment0 thumb_up0

Rafael wyjechał. Tylko o tym mogłam myśleć, siadając rano za swoim biurkiem. Dwa tygodnie bez niego, wydawały się jakieś pozbawione sensu. Już teraz tęskniłam, za jego chmurnym spojrzeniem, niskim głosem i dotykiem. Tęskniłam, za palącym pożądaniem jakie we mnie wzbudzał, nawet jeśli wiedziałam, że nigdy go nie zaspokoję. Mała i duża wskazówka zegara pokryły się na godzinie ósmej. Zobaczyłam, jak głowy wszystkich odwracają się w str... czytaj dalej trending_flat


18-01-2019 16:51
Los opiekunki
local_library276 comment0 thumb_up1

Opiekunka jego dzieciaka leżała na kanapie z nogami rozrzuconymi szeroko na boki. Jej spodnie zwisały z oparcia krzesła, a czarne stringi, kołysały się zaczepione na stopie. Maksym klęczał między udami dziewczyny i ostro rżnął tą osiemnastoletnią sunię, aż jego jądra obijały się z głośnym klaskaniem. Gówniara jęczała pieszcząc się ręką jak szalona. Dwa place ginęły między mięsistymi wargami. Pozwalał jej na to, bo lubił patrzeć na on... czytaj dalej trending_flat


21-12-2018 20:58
Czarny staw
local_library166 comment2 thumb_up1

Cała ta dziwaczna i niesamowita historia zaczęła się od telefonu mojego kumpla. Z Andrzejem znaliśmy się od czasów przedszkola. W tamtych, szczęśliwych czasach każdy musiał mieć przezwisko i jemu trafiło się „Piachu”, dziś już nikt nie wie, dlaczego. Piachu zadzwonił i oznajmił, że zaprasza mnie i Rafała „Brzozę” Łysiaka na tradycyjne picie i gadanie do rana. Dawno nie miałem okazji spotkać ... czytaj dalej trending_flat


28-11-2018 20:00
Wybory. Kampania Marty
local_library94 comment0 thumb_up1

Przyznaję, że do napisania tego tekstu zainspirowała mnie koleżanka, która postanowiła wystartować w wyborach. Zaskoczył mnie jej ogromny entuzjazm, radość i to jak bardzo się zmieniła. Zaczęła się bardzo elegancko nosić, wręcz wyładniała, stała się bardziej kobieca i seksowna. Namówili mnie. Twierdzili, że jestem taka reprezentacyjna, elegancka, wykształcona, wygadana, że koniecznie powinnam kandydować. W wyborach na wójta gminy. Ale... czytaj dalej trending_flat


Antyki. Marta i karzeł
local_library48 comment0 thumb_up0

Marta postanowiła kupić kilka mebli. Ze względu na zamiłowanie do stylu retro szukała przedmiotów z duszą i historią. Gdy dowiedziała się, że w okolicy mieszka człowiek, który ściąga zewsząd interesujące eksponaty, natychmiast postanowiła się do niego wybrać. O mężczyźnie krążyło wiele dziwnych plotek, nie ulegało jedynie wątpliwości, że jest karłem. Jedni twierdzili, że zapełnił trzy budynki nikomu niepotrzebnymi gratami; inni, że ma ... czytaj dalej trending_flat


Drzewo. Marta i podglądacz
local_library67 comment0 thumb_up1

Od kiedy pamiętam, zawsze podniecało mnie wrażenie, że jestem podglądana. Kiedy w czasie studiów mieszkałam na stancji, właściciel mieszkania podpatrywał mnie gdy się przebierałam. Zrazu mnie to przerażało, ale z czasem zaczęło podniecać. Kiedy tuż po studiach byłam opiekunką na kolonii, ochoczo maszerowałam pod prysznic, choć doskonale wiedziałam, że czatują tam młodzi chłopcy, którzy podglądają mnie, gdy się kąpię. Gdy prowadziłam z... czytaj dalej trending_flat


Władca marionetek - Rozdział 2 - Test mocy
local_library105 comment1 thumb_up1

Po powrocie do domu, już nad ranem, cała ta sytuacja wydawała mi się irracjonalna. Może jednak tego wina była trochę za dużo? Niemal zapomniałem o tej sprawie i wróciłem do swoich codziennych spraw. Nie miałem zamiaru nikomu o tym mówić, by nie narazić się na śmieszność. Nie chciałem też wyjść na idiotę, by wypróbowywać nowe „moce” – zresztą moja dziewczyna na lodzika nigdy nie chciała się zgodzić, brzydziła się spermą. Gdyby nie pewie... czytaj dalej trending_flat


Władca marionetek - Rozdział 1. - Cyganka
local_library78 comment0 thumb_up0

Wracałem późnym wieczorem z pracy. Po kolacji biznesowej, do której wypiłem kilka lampek wina, samochód musiał zostać na firmowym parkingu. Taksówka nie wchodziła w grę – w innej części miasta odbywał się jakiś festyn czy koncert, więc liczący na łatwy zysk taksówkarze tam szukali swoich „ofiar” do oskubania. Pozostał mi albo spacer, albo czekanie na nocny autobus, na którego przystanek i tak miałem kawał drogi. O tej porze miasto było... czytaj dalej trending_flat


Domina
local_library140 comment0 thumb_up0

    Jedni lubią spotkania rodzinne, inni za nimi nie przepadają. Należałem do drugiej grupy. Uczestniczyłem w zjazdach rodzinnych tylko na skutek presji wywieranej przez żonę. Dla świętego spokoju. Moje nastawienie zmieniło się, kiedy na jednym z nich zobaczyłem Dominikę. Początkowo nie zwracałem na nią uwagi – była zupełnie nie w moim typie. Zawsze podobały mi się dziewczęta drobne, szczupłe, wysportowane, długonogie, a... czytaj dalej trending_flat


14-06-2018 18:40
Bez wyjścia cz. 2
local_library226 comment0 thumb_up0

- Samanta! Dobrze, że cię widzę – zawołała matka Aleksa następnego dnia - idziemy z Janem na spacer zechcesz nam towarzyszyć. - Oczywiście – odparła choć najchętniej uciekłaby do domu i schowała gdzieś głęboko. - Świetnie! – zawołała Dorota z uśmiechem, który jednak wydał się Samancie zimny i fałszywy. Potrząsnęła głową by pozbyć się niedorzecznych myśli. Jej ponura przeszłość po raz kolejny rzucała się cieniem na teraźniejszość. ... czytaj dalej trending_flat


25-03-2018 20:29